Salon Seat

Strona Główna
Widzisz posty wyszukane dla frazy: Salon Seat
 




Temat: firmy branży samochodowej w Irlandii
W Eire na pewno nie ma firmy produkujacej samochody. A czy jest ktos, kto
produkuje czesci moze znajdziesz tutaj:

www.goldenpages.ie/
Moze sporobuj takze i dealer'ow???? (To tylko pomysl - nie obrazaj sie, jezeli
nie trafiony - ja sie na samochodach nie znam;-))) ) Ostatnio White Bishop Cars
(dealer Forda i Seata) oglasza sie w Dublinie, ze poszukuje ludzi do salonu i
tez do obslugi.
Ich namiary znajdziesz takze w Golden Pages.

Zycze powodzenia,






Temat: WKURZAJĄCY DEALER AUT I SERWIS AUTORYZOWANY
Witam
Moje "doświadczenia" z Gorzowskiego rynku :
Półtora roku temu byłem na kupnie samochodu w klasie kompakt. Ostatecznie mój wybór padł na Corollę, ale.. przez tydzień czasu próbowano mi sprzedać model z salonu który mnie nie interesował ( nie ta opcja). Byłiśmy traktowani tak, że w końcu kupiliśmy Peugeota 307. W Peugeocie podejście do klienta O.K.+.
Z ciekawostek: w Seacie powiedziano mi, że abym odbył jazdę próbną to mogę ale po wpłaceniu zaliczki i podpisaniu umowy na samochód!! uśmiałem się do łez.

Serwisowałem wcześniej Opla u Szyjkowskiego. Bardzo profesjonalne podejście i dbałość o klient. Serwis opla polecam.
Serwisa Peugeota też oceniam b.dobrze.
pzdr





Temat: Dlaczego wlasciwie Polak kupuje Skody?
Corsa - jest - pray jakim takim wyposażeniu - droższy od Skody, a przy tym
mniejszy...
Punto - nie przekonują mnie Fiaty, a Punto mi się nie podoba, i uwiera w lewy
łokieć..... (przymierzałem się)....
Getz - rzeczywiście nie sprawdzałem, może bym zmienił zdanie....

Silnieczek 1.4 75KM jest instalowany w wielu typach VW, od Betee do słabszych
Golfów, w Seatach.... i wygląda, że to niezły silniczek... bardziej bym mu ufał
niż wytworom Fiata, czy temu co montują w Oplach

Fabiana jest ładna i dostatecznie duża, jak na moje potrzeby...
Nie jest to auto moich marzeń ani możliwości finansowych, ale jeździ się
przyjemnie i nie uważam, aby na auto trzeba było się wyprztykać do granic
możliwości....

Na końcu - lubię czechów, są wiele od nas grzeczniejsi, dają sobie radę, i są
słowianami.... Poza tym lubię knedliki, krokiety i sosy serowe....

Poza tym nie dali się wpuścić jak my z Dewoo...

Poza tym salon Skody mam pod domem.....



Temat: Szukam Derducha
w pelni zgadzam sie z opinia " voice of reason ". nie wiem skad ty masz takie
informacje ze octavia miala podwozie od golfa III . octavia zawsze miala
elementy z golfa ktory rownolegle z nia byl produkowany.
po drugie mala roznica w cenie samochodow uzywanych miedzy octavia a toledo
podczas gdy nowe egzemplaze roznia sie znaczaco ( skoda tansza ) swiadczy tylko
o tym ze seat o wiele szybciej traci na wartosci i po paru latach mozna go
sprzedac po podobnej cenie do skody. ceny skody utrzymuja sie na wysokim
poziomie wiec bez znacznej straty mozna taka skode sprzedac. ( fabie jak
wchodzily na rynek to pierwsze egzemplarze na gieldzie byly drozsze od tych w
salonie bo nie nadazali z realizacja zlecen )



Temat: Kto oglądał Top Gear z crash testem Megane?
Dobry program, to i oglądalność spora, a więc również wpływy do kasy wyższe.

Dzięki temu nie muszą się nikomu podlizywać, bo jak im ludowóz np. touarega
dał, to nikt się nie bał pojechać po nim z góry do dołu.

U nas niestety poziom programów jest niski, bo nie ma forsy. A nei ma forsy, bo
poziom niski i tak w kółko.

I dlatego będziemy mogli wciąż oglądać Wiślaka jak wraz z martynką stoją na 2m
kwadratowych salonu ludowoza i rozpływają się, jak cudowne technicznie są
golfy, skody, seaty i szczyt marzeń - audi.
Potem parę scenek z testowanym autem podskakującym na wyboistej prawie polnej
drodze.
I podsumowanko:
Jeśli Koreaniec lub japończyk - to mimo dość udanej konstrukcji auto nie
pozbawione wad.
Jeżeli obiekt ze stajni ludowoza - to konstrukcja rewelacyjna, a
niedociągnięcia mogą zdarzyć się każdemu i są pomijalne w obliczu świetności
bolidu.
Ciekawe, dlaczego te same rozwiązania stylistyczne, czy techniczne są opisywane
tak:
To co w toyocie, czy hondzie jest ryzykownym i nieprzemyślanym nowatorstwem,
które raczej nei pryzjmie się na polskim konserwatywnym rynku w VW jest
rewolucją i wynalazkiem, który będzie się sprzedawać jak świeże bułeczki na
naszym goniącym za nowinkami rynku.
To co w toyocie i hondzie jest starociem i nudną rutyną, bez polotu, w VW
nazywa się "czerpaniem ze sprawdzonych rozwiązań i wiernością tradycji".

Niestety programy TV takie jak wyżej opisany nie mogą sobie pozwolić na
obiektywizm, bo wówczas budżet roczny spadłby im do zera.

pozdrawiam




Temat: ZWAŻYŁ SIĘ OLEJ.... POMÓŻCIE PILNIE !!!
Jesli pracujsz w serwisie to proszę o odpowiedź:

Jak to jest z tym braniem oleju przez TDI.
Mam Seata 2tdi, nowy z salonu, jeżdżę delikatnie, nie kręcę powyżej 3 tyś
i też bierze olej. na 10 tyś dolałem 1 litr.
Dzwoniłem do serwisu, powiedzieli, że to normalne.



Temat: Szukam Derducha
juz dla pelnego dopelnienia watku sprawdzilem te ceny w gazecie . rzeczywiscie
ceny nowych skod i seatow niewiele sie roznia ( wersja 1.6 ok. 55 tys zl ) o
wiele wiecej rzada VW za BORE 1.6 65 tys zl czyli 10 tys wiecej. co do kwestii
cen samochodow uzywanych to moim zdaniem na wartosci mniej bedzie tracic SKODA
ale tego nigdzie nie sprawdzalem wiec tu nie moge podeprzec sie liczbami. co do
kwesti zakupu to drzewiej bywalo tak ze na MODLINSKIEJ w WARSZAWIE ludzie bili
sie pod salonem o FAVORITKI troche spokojniej bylo z FELICJAMI ale tez byly
zapisy. co do fabii to zaraz na poczatku sprzedazy byl bardzo duzy popyt i
dlugo czekalo sie na samochod wiec nieliczne egzemplarze gieldowe byly z cenami
wiekszymi od nowych.
pozdrawiam



Temat: Duży popyt na nowego Forda Fiesta
Ze standardem wyposazenia w Ford'ach to chyba przesadzasz. Zobacz (i porownaj)
jak wyposazony jest np. Focus czy Mondeo. W kwestii Fiesty za malo wiem, zeby
sie wypowiadac ale Ford na pewno nie skapi na dodatkach. Ponadto obsluga w
salonach i serwisach Ford'a jest duzo lepsza niz np. w Seacie, Nissanie czy VW
(sprawdzilem na sobie).
Pozdrawiam



Temat: Uwaga właściciele volkswagenów
A najlepsze z tego wszystkiego jest to iż dzwoniąc do obojetnie
jakiego salonu,servisu VW,SEATA to nikt nic nie wiem oni
pierwszy raz o czymś takim słyszą,dopiero dowiedziałem się w
Poznaniu w głownej siedzibie VW że fakt coś jest spiepszonego
ale oficjalnie wypowiedzą się za tydzień.



Temat: co kupić????
podoba mi się sporo samochodów, ale nie wiem co wybrać bo boję się że będą się
psuły. Słyszałam, że francuskie samochody się często psują, dlatego wolałabym
uniknąć zakupu. A co powiecie o Seacie ibizie? Albo Fordzie fokusie?
Oczywiście nie nowym bo na nowy mnie nie stać. Szukam i nic nie ma tak
naprawdę. Pytałam w salonach, ale tam to tak windują ceny, że szkoda gadać.
Boję się też kupić sprowadzanego, bo nie wiem w jakim jest stanie, i czy nie
jest kradziony. CZekam jezcze na wasze opinie co do marek, który warto a który
nie ze względu na kolizyjność... Dzieki!!!



Temat: pytanka-wymiana oleju i filtrow
pytanka-wymiana oleju i filtrow
czy ktos mi pomoze i powie ile wydam pieniazkow na wymiane oleju i 4 filtrow -
oleju , klimatyzacji, powietrza i jeszcze jakiegos , ale nie pamietam nazwy ,
w seacie ibiza 1,9 tdi w nieautoryzowanym salonie
tak orientacyjnie chociaz , z gory dziekuje:)



Temat: Doradźcie prosze w sprawie kupna auta!
Doradźcie prosze w sprawie kupna auta!
Witajcie! Co jest korzystniejsze? Zakup nowego auta z salonu czy 1, 2-
letniego z komisu Geparda? Dodam, ze na zakup auta chcę wziąć kredyt i wydac
nie wiecej niż 70 000 na nowy lub ok. 50 000 zł na używany. Ile może
kosztować np. 2-letnia skoda Octavia lub 2-letni Seat Cordoba lub Toledo?

Dziękuję z góry za każdą odpowiedź.




Temat: najekonomiczniejszy, jezeli chodzi o spalanie.
jasne ze mnie nie stac. Ale np moich rodziców bylo stać i kupili nowego seata
leona. Bardzo fajne autko, przyznaje, z dobrym wyposażeniem, ale nie był to
dobry zakup, bo za te same pieniądze, jesli by mieli czas (a nie mieli) i sie
nieco znali (a sie nie znają) mozna by kupić samochód klase wyżej, diesla z tym
samym wyposażeniem, nieduzym przebiegiem i kilkuletni - duzo lepszy wybór. Wiec
mysle, że jak ludzie zażynaja sie na płacenie rat za samochód z salonu, który
jak skończa go splacać, juz zupelnie nie cieszy nowoscia, to robia na prawde
glupio. A o to tu chodzilo. I nie wiem po co sugerujesz komus, kto szuka auta
za 6-7 tys, ze fajnie jest miec nowe. Fajnie tez jest miec ferrari. Tylko co
komu po takiej informacji? Ja też szukam ekonomicznego auta, które nie bedzie
mi się rozwalać na kazdym zakręcie. Wiem że nie jest łatwo takie znaleźć, ale
temu właśnie służy to forum. A nie mądrym radom w stylu dobrze jest być
pieknym i bogatym. To tyle.



Temat: Astra II czy warto?
Miom zdaniem nie warto - ale nie jestem obiektywny, nawet sie nie staram...

Pare m-cy temu szukałem autka dla siebie (nowego), kilka wizyt w salonach,
kilka jazd próbnych, porównania ofert.

Astra jest... niewygodna, siędzi sie kiepsko, fotele są do niczego, ustawienie
kierownicy pod dziwnym katem (niczym w cieżarówce), pedały pracują cięzko i
trudno operowac nimi z wyczuciem, nawiew pracował głośno, w srodku wczystko
trzeszczy...
Jednym słowem byłem rozczarowany...

Nie był to jakiś 5cioletni egzemplarz z niewiadomo jakim przebiegiem, tylko
normalny samochód do jazd testowych w.. najbogatszej wersji wyposazenia.

Już widze jak setki miłosników/posiadaczy Astr zaraz podniesie wrzawę...
cóż.....oni pewnie nigdy nie mieli możliwosci przejechać się czyms lepszym ;-)))

Poszukaj lepiej jakiegoś Forda, VW, Seata.....

Pozdrawiam!



Temat: Paliwo V Power- Shell
w polsce paliwo jest i tak tragicznej jakosci nawet to orlenowskie czy shelowskie to nie to co na zachodzie
znajomy ma ropniaka i w celu oszczedzania lal najtansze paliwo w miescie po ok 2 latach padla mu pompa paliwa rozpuscilo wszystkie uszczelnienia po oddaniu auta na serwis okazalo sie ze w paliwie jest kwas i ze znajomuy nie jest 1 ktoremu rozwalilo pompe najgorsze ze to jest 3 letni Seat Toledo TDI kupionu z salonu ciekawe czy w silniku nie narobilo szkody




Temat: >Rodzice z małym dzieckiem czym jeździcie ?<
Gość portalu: Adam napisał(a):

> Gość portalu: robert napisał(a):
>
> > Gość portalu: Adam napisał(a):
> >
> > > Na co się zdecydowałeś???, Ale nie kupuj tego auta w polsce, chyba,że
> od
> > > znajomych. Jak patrzę na tych brudnych taksówkarzy palących w środku
> i
> > > sprzedających potem swoje Peugeoty 406 z przebiegiem 500 tyś km jako
> auta
> > > rodzinne z przebiegiem "90.000"!!!! Sprowadź przez znajomego z normal
> nego
> > > kraju!!!!!
> >
> > Szczerze mówiąc nie mam zaufanego znajomego do sprowadzenia auta z niemiec
> , a
> > nie wiem poza tym czy to się przy obecnych opłatach opłaca.
>
> Zadzwoń do faceta, który specjalizuje się w sprowadzaniu z Francji
(przywiózł
> mi vectrę) tel 0-601462451 P. Adam Kurzak Zator koło Wadowic. Przysyła Ci
> zdjęcia i decydujesz. Ja się akurat nie nadziałem, ale wydaję mi się , że
> przepłaciłem. Dwa lata temu kupiłem od niego roczną vectrę sprowadzoną z
> Francji z przebiegiem 22 tyś za 47 tyś PLN .Po założeniu alarmu i
rejestracji
> oraz wymianie zderzaka i tylnej lampy wyszła mi za 51 tyś (nowa w salonie 83)
> Zadzwoń może coś ma!!!!

Ok. Dzięki za informacje, chociaż już raz mój ojciec sprowadzał seata toledo z
hiszpani a ja jechałem po niego aby było "pewniej". Powiem ci szczerze to co
wtedy przeżyłem... można film nakręcić



Temat: Dlaczego Opel zrezygnował z tylnego napędu ?
Dlaczego Opel zrezygnował z tylnego napędu ?
Mogli chociaż dać tylny do Signum dusigrosze . Taki Polonez miał , maluch ,a
taka limuzyna nie ma ? Gó.. prawda ,że przedni napęd jest bezpieczniejszy .
Wiele innych czynników ma wpływ na zachowanie auta z przednim i tylnym
napędem . Najlepszym przykładem tego co może wariat zrobić z samochodem z
przednim był filmik z Peugotem na tym forum . Dlaczego te tanie marki ,jeżeli
wogóle według naszych jełopóweuropejskich można te ceny tak nazwać ,nie mają
tylnego napędu ? Przecież cena nowej BMW 330i w USA jest równa cenie jakiegoś
tam Golfika 2.0 TDI . Zimą jakoś sobi radzę z tylnym i to też jest kolejna
bzdura ,że przednim lepiej się jeździ zimą ,bo możecie wierzyć lub nie ale
nie raz widziałem jak pod górkę nie mogły podjechać przednionapędówki ,a
jakoś podjeżdżałem . Może to kwestia dobrych zimowych opon ? Lub
umiejętności ? Chociaż ja tylko wciskam tryb zimowy w automacie i żaden
podjazd dla mnie nie jest problemem . JA CHCĘ TYLNEGO NAPĘDU W TANICH
SAMOCHODACH . Honda powinna mieć taki napęd w Accordach ,ale ratuje tą firmę
S2000 . Gdybyście mieli wybór w salonie z "tanimi" samochodami np.
VW,Skoda,Opel,Renault,Seat to jaki napęd byście wybrali ?



Temat: RZYMSKA SKRZYNKA NR III :))
Do Romana
W srode prawdopodobnie wyjade do Gdanska, wiec nie chcialbym planowac
spotkania. Wracam wieczorem w piatek. Jak stoisz z sobota? W sobote o 12 mam
temat do zalatwienia w Łacku w serwisie seata, wiec jakbys sie zabral ze mna
moglibysmy w salonie przy stoliku pogadac:)) A jesli Ci nie pasuje sobota, bo
pewnie zjazd zaocznych, to moze poniedzialek, wtorek?




Temat: wyje mi rozrząd - help
Kiedys u mnie w Seacie Ibiza pasek rozrzadu wydawal dokladnie taki dzwiek od
momentu odebrania auta z salonu. Poniewaz nie ja jezdzilem tym autem wiec
zwrocilem na to uwage jak auto mialo 68 tys przebiegu, wlasciwie to znajomy
mechanik sie tym zainteresowal. Wygladalo na zbyt mocno naciagniety pasek. Jak
widac auto jezdzilo, ASO nic nienormalnego w tym nie widzialo, pasek nie pekl i
po prostu - ten typ tak chyba ma. Jezeli wszystko bylo u Ciebie sprawdzone i
jest w porzadku to moze wina samego rodzaju paska albo tego ze nowy napinacz
napina mocniej niz stary przed wymiana.



Temat: Accord Type-R - benzyna 95 czy 98
Przepraszam za posądzenie o "wypadkowy" rodowód samochodu. Zazwyczaj posiadacze
takich aut w przedziwny sposób próbują oszczędzać i np. do Mercedesa kupują
używane opony. Samobójcy.
A co do opinni dealera... U polskich dealerów różnych marek, podobnie jak w
każdej innej firmie czy instytucji, pracuje pewien odsetek niedouczonych
idiotów. Już większe bzdury słyszałem od pracowników salonów sprzedaży, którzy
nawet nie przeczytali książki Adama Słodowego o budowie samochodu.
Niech Pan nie oszczędza na benzynie do tego auta!
Przy okazji - wiele nowszych silników koncernu VW, stosowanych w msamochodach
Audi, VW, SKoda i Seat wymaga stosowania paliwa 98 - wystarczy przeczytać
naklejkę na klapce wlewu paliwa - ale mało kto czyta.
Miłej jazdy



Temat: Śródmieście - "piekiełko"
Śródmieście - "piekiełko"
Jest jeszcze ul. 20-stycznia 3xkupowałem w salonie podgrzewane
lusterko boczne do seata . Teraz kupiłem i je całe
pokancerowałem.Kołpaki już też odleciały.W niedziele ktoś sobie
kopniakiem poprawił mi "grila".Ja niemam nic do Fordonu ale tu
są tak piękne mieszkania ,że za pszeproszenie to całe bydło
powinno iść do bloków.Od niedzieli aż dziw ,się zaroiło od
policji ale to pewnie młodzi mają praktyki i się wnet skończy.



Temat: pomozcie wybrac samochod:)
Tylko Niemiec i oby nie Ford.........
Najlepiej VW, Moze byc Seat albo Skoda (obie marki robia na podzespolach VW).
Polecam Skode (masz VW za ulamek ceny, szkoda tylko ze sa takie brzydkie... ale
na pewno narzekac nie bedziesz)
Ja osobiscie omijam Francuzy (moze i ladne ale jakos nie mam do nich
zaufania...)
A z tym "odkupieniem od kogos" to nie mam pojecia o co Ci chodzi...
Radze mimo wszystko poszukac uzywanego auta (np. rocznego, albo 1/2 rocznego),
po wyjezdzie z salonu auto traci 30% swojej wartosci (conajmniej) (chyba ze
kupujesz Ferrari), i nie ma co sie bac swiezych uzywancow (latwo poznac ich
historie)...
Pozdrawiam



Temat: salon seata zamkniety
salon seata zamkniety
Zauwazyliście, że dobrze rozwijający się salon seata przy warszawskiej
opustoszał. Co sie stało?



Temat: Poniedziałkowy wypadek na Wyszogrodzkiej
to wcale nie było koło salonu Seata
To nie było koło salonu Seata, raczej koło Lidla. Seat powinien was zaskarżyć,
bo robicie wywołujecie złe skojarzenia np. Seat=wypadek.



Temat: Lepsza obsługa w salonach Seata?
Lepsza obsługa w salonach Seata?
komu jak komu, ale sprzedawcom seata szkolenie jest potrzebne, bo gorszych
handlowcow w zadnym salonie nie spotkalem



Temat: Jazdy probne w salonach aut nowych
Jazdy probne w salonach aut nowych
Witam zalapalem sie na jazde probna w salonie seata zastanawia mnie czy za to
sie placi



Temat: Seat Altea - silnik 1,6 8V czy 16V?
Nie wszystkie salony Seata są do kitu. Salon w Rzeszowie jest naprawdę OK.



Temat: Seat Leon FR w salonach
Seat Leon FR w salonach
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.



Temat: 1000000 km przebiegu Seat Toledo 1.9 TD
1000000 km przebiegu Seat Toledo 1.9 TD
Wczoraj w miejscowym kieleckim periodyku Echo Dnia były zdjęcia owego Seata
z salonu bodajże w Tarnobrzegu czy Tarnowie... silnik bez remontu głównego i
dalej jeździ...



Temat: KLIMA SEAT
witaj. jest to mozliwe ..dowiedz sie od fachowca..np.pojedz so salonu seata i
zapyt..jakie czesci wchodza w skład klimatyzacji..oczywiscie manualnej czy
klimatronic..jak sie dowiesz pojedz na giełde czy przez allegro zakup i daj do
warsztatu zeby ci solidnie zamontowali



Temat: opony zimowe???!!!
opony zimowe???!!!
Hej
Poszukuje pilnie od paru dni opon zimowych do seata cordoby o wymiarach
185/60 R14. Wszedzie (pewnie z wyjatkiem salonu seata - nie sprawdzalam;-)))
sa dostepne opony 185/65 R14!! Myslicie, ze pasuja...???!!!
Dzieki z gory za wsparcie



Temat: Sprzedam przystosowanego Seata Cordoba
Opony letnie Pirelli P6000.Zakupiony w salonie Seata.pierwszy
właciciel, prowadzony tylko przez osobę niepełnosprawną,niepalącą.




Temat: Przybędą dwa ronda w Piotrkowie
Starówki albo salonu Seata? Oczywiście żartowałem. A może facet miał kiedyś dom
w miejscu, w którym stoi teraz stacja benzynowa i stąd ta fotografia?



Temat: Dla Łukowian odwiedzających Siedlce!!!
Dla Łukowian odwiedzających Siedlce!!!
Jeśli ktoś by jeszcze nie wiedział to w Siedlcach na ul. Brzeskiej (na tej
ulicy znjaduje sie m.in salon Seata, Renault, Nomi itd.) stoi na stałe
fotoradar!!! Uważajcie, nie dajcie się złapać



Temat: Gdzie kupię bagażnik samoch. na rowery??? Pomóżcie
Jak na rowery to w sklepie rowerowym. Polecam dwa sklepy w Legnicy
jeśli chodzi o dobry sprzęt: ul. Zamkowa 15 (koło Qubusa) i ul.
Jaworzyńska (koło salonu Seata). Pozdr.



Temat: Gdzie dobrze nabijaja klimatyzacje w samochodach?
... w salonie SEATa nabijają dobrze (w butelkę ;-))



Temat: plasiglas
na Zaciszu, za salonem Seata jest firma, która zajmuje się wyrobami plexi.
Niestety nie pamiętam jak sie nazywa (pewnir PalstDekor hehe) i jaka to jest
dokładnie ulica, ale poszukaj (w kierunku skrótu na Przylep).
pozdro



Temat: Od kiedy na Wyszogrockiej jest zainstalowany radar
Gość portalu: kei napisał(a):

> W ktorym dokladnie miejscu na wyszogrodzkiej jest ten radar?
Obok Salonu Seata (niestety)



Temat: wzory na blokach
na fordonskiej przy salonie seata jest blok, na ktorego szczycie ktos maznal oko (okolice 6-9 pietra)...i do tej pory zastanawiam sie jak ktos to zrobil



Temat: Droga Różowa zasilona z Warszawy
Na wysokości Jabłoniowej kończy sie jak na razie Trasa W-Z,jest tam salon
Seata,stacja Lotosu,na wprost nowe osiedle bodajże Kryształowe...



Temat: Do magistrów!!!
jestem magistrem ochrony środowiska a od stycznia będę pracować w salonie
seata, jako sprzedawca samochodów, sama nie wiem co o tym myśleć, ale zaczepić
się muszę...



Temat: Najtańszy diesel 100KM
Dwa tygodnie temu w salonie Seata w Siedlcach widziałem 2 Cordoby tdi 100 KM
jeszcze z zeszłego roku(!)-tańsza za 51 tyś., bez klimy ale dawali
ubezpieczenie gratis.




Temat: autokomis przy torach - przekręt w żywe oczy?
Dlatego w płocku mogę polecić tylko jeden autokomis. ZEP-MOT Sp. z o.o. Przy
salonie SEATA. Jako spółka z kapitałem ZEP nie może pozwolic sobie na takie
przekręty ...



Temat: Złodzieje
Hmm... Mam pod nosem salon Seata (Kaczmarczyk). U nich jeden kołpak kosztuje
"Około stu złotych, ale to cena orientacyjna, bo musielibyśmy sprowadzać."




Temat: Gdzie kupic plastiki do Seata
Gdzie kupic plastiki do Seata
gdzie mozna w miare tanio (salon i sklepy odpadaja-maja tam ceny horendalne
np:listwa na prog 150 zeta)takie plastyki jak prog przedni oslona pod maska
przed szyba ktory sluzy do odprowadzanie wody bo mi sie ulamala?



Temat: CH Arpol - co bedzie w tym 2 kondygn. budynku?
Moze SEAT i VOLVO?
Moze SEAT i VOLVO? Bo to wlasnosc Arpolu, ktory wlasnie te marki naprawia.
Jesli tak, to bylby pierwszy salon Volvo w regionie.



Temat: Dlaczego skod nie sprzedaja razem z audi i vw?
Akurat nie o ten salon mi chodzilo ale tak dla przykladu:
www.auto-expo.fr -tu widze ze maja toyote jeszcze ale wiem ze ten salon i
serwis stoi oddzielnie bo tam akurat bylem ;)
Jak tak sobie teraz przegladalem to widze ze tez seata niektorzy maja
podlaczonego do kupy ;)



Temat: Citroen Xara czy Seat Cordoba- co lepiej kupić??
Gość portalu: mika napisał(a):

> Co Waszym zdaniem lepiej kupić (nowe z salonu):
> Seata Cordobę 1.6 75km,

Hehe 1.6 i TYLKO 75km ??? To na co on jezdzi? Na etyline 76 oktanowa??? heheh



Temat: gdzie ubezpieczyć 5-cio letniego Seata
podejdz do najblizszego salonu VW np. Motorpol maja bardzo dobre znizki
grupowe. na mojego seata 99r bez znizek wyszlo 2000zl Link4 chcial 3600, o
innych firmach to nie bede pisal.



Temat: Ujeździłem Alteę
Na razie wchodze do salonu i jak slysze, ze maja cos w sam raz dla mnie-mlodego i dynamicznego, pytam czy nie maja czegos dla mlodego, ktory ceni spokoj :PPP

BTW: Seat ostatnio cos cieniutko przedzie - wydaje sie, ze duzo w tym "zaslugi" przedstawicielstwa Seata na Polske...




Temat: Jaki olej???
przebieg 120 tys co zaleca producent tego nie wiem a nie ma w poblizu mnie zadnego salonu/serwisu seata ale z tego co wiem to seat,wv, i audi to praktycznie to samo wiec moze by tak do serwisu wv sie przejechać??? a do poprzedniego własciciela nie mam telefonu bo on jest z niemiec



Temat: W 200 tyś Kielcach salony padają jak muchy !!
W 200 tyś Kielcach salony padają jak muchy !!
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2832985.html
Honda , Citroen , Mercedes , Seat , Mitsubishi .



Temat: Jaki nowy za 60000???
Weź pod uwagę Nissana Almerę! a jak się dobrze zakręcisz w salonie Opla to może
wyrwiesz Vectrę 1,6 też ma bogate wyposarzenie. Podstawa kosztuje ok 66000zł
ale maja dobre promocje nawet do 15000zł
Pozdrawiam
PS Ostatnio oglądałem Seata Altea też godny uwagi




Temat: sprzedam auto
sprzedam auto
sprzedam seat cordoba vario 1999 r.
drugi właściciel zakupiony w salonie w polsce serwisowany bogate wyposażenie
komplet opon zimowych
0691-565-203 grzegorz



Temat: Gdzie oddać Golfa IV do okresowego przeglądu?
Do okresowego przegladu oddajemy VW od serwisu na ul. Mikolowskiej w Tychach.
Jak jedziesz w strone Mikolowa jeszcze przed wiaduktem po lewej stronie jest
serwis. Kiedys mieli tam Seaty i Skody /chyba salon/ teraz jest tam tylko serwis.
Ceny OK, na jakosc nie narzekam.




Temat: Pozwał i wygrał - za sprzedaż odmłodzonego auta
Zobaczymy. To maly krok dla ludzkosci ale wielki dla klientow salonow.
Praktykowal to Fiat, Seat, inni potencjalni sie zastanowia. Jest przestroga dla
tych co mysla ze na tym rynku mozna kazdego zrobic w trąbe.




Temat: Dlaczego skod nie sprzedaja razem z audi i vw?
w bydgosczy tez jest jeden salon: skoda,vw,audi.

to wlasnie seata brak w kompleksie.



Temat: Dlaczego skod nie sprzedaja razem z audi i vw?
Sa miejsca gdzie sprzedaja
Tu gdzie jestem sa salony gdzie sa razem Seaty, Audi, VW, Skody i...
Porsche. :) I nikt z tego nie robi problemu.



Temat: "Wierzowiec"
W związku z wiadomą akcją PSA (nie mylić z pieskiem) sugerowałbym wizytę w
salonie Opla. Oni też takie mają. Jest też Seat Inca. Wszystko, byle nie
francuskie!




Temat: LEON 2005 czy CiVIC 2005
waskes jedz salonu Alfy i zobacz nowa 159 to zrozumiesz jaki De silva jest jescze mały moze i podejrzał mistrza ale mu jeszcze brakuje hoho niestety przy Alfie 159 to seat jest dziwadłem .Co do twoich wypowiedzi to widac ze ty tego auta nie widziałeś na oczy więc jedz zobacz to pogadamy



Temat: Zakup auta
Czesc
Mam podobny problem od kilku miesiecy biegam po salonach i nie wiem na co sie
zdecydowac za 75000.Mysle nad Audi A-3 -Mercedesie A 160 long ,Seacie Toledo a
moze cos z rodziny VW Bora lub Golf.
Dzieki za Wasza opinie .



Temat: Marta
Te przy salonach. Fiat, Seat, Ford, wszystkie które dają gwarancję.




Temat: sredni miesieczny koszt utrzymania samochodu
Od dealerów, latem przmierzałem się do zakupu nowego samochodu i zwiedziłem
parę salonów...Citroen C4 - 3,6%, Ford Focus - 3,9%, Honda Civic - 3,9%, Toyota
Corolla - 3,7%, Chevrolet Lacetti - 3,6%, Seat Altea - 3,9%...



Temat: SOBOTNI PORANEK W ŻYCIU SKODZIARZA - foto !!!
To zadna tajemnica, wszyscy bywalcy tego forum to wiedza: Seat ToledoII 1,8
kupiony w salonie, ma 2,5 roku.
A czemu pytasz?




Temat: Jest pozwolenie na budowę pierwszego dojazdu do...
Więc gdzie dokładnie będzie to połączenie z Wyszogrodzką, bo ja w Płocku nie
mieszkam, hę? Niech ktoś napisze... Może gdzieś na wysokości salonu Forda, albo
Seata?



Temat: Czyszczenie klimatyzacji samochodowej... gdzie?
Autoclima ul. Szarych Szeregów naprzeciwko salonu Suzuki Seat. Koszt 150-200 zł
za odgrzybianie + filtr przeciwpyłkowy. Z tego co wiem czyszczenie trwa ok 2-3
godzin / zależy od samochodu.



Temat: Co to jest???!!!
> Podczas salonu motoryzacyjnego w Madrycie (21-30 maja) firma SEAT prezentuje
ko
> lejny ciekawy model studyjny - Toledo Prototipo

Tipo na Protony ??



Temat: czy Octavia,19TDi moze pobierac olej po 3000km
Mam Seata 2tdi, nowy z salonu, jeżdżę delikatnie, nie kręcę powyżej 3 tyś
i też bierze olej. na 10 tyś dolałem 1 litr.
Dzwoniłem do serwisu, powiedzieli, że to normalne.



Temat: Tygodnik MOTOR - teraz to będzie DNO!!!!!!!!!!!!!!
greenblack napisał:

> Witam!
>
> Ja kupowałem "Motor" właśnie z powodu Pana Piotra R. Frankowskiego. Znałem
Jego
>
> ostre "pióro" jeszcze z "Moto Magazynu". To były artykuły, które czytało się
z
> przyjemnością. Widać było, że ten facet zna się na rzeczy i kocha to, co
robi.
> Potrafił z bez litości obnażyć wady każdego samochodu. Nie robiło na Nim
> wrażenia czy testuje Forda Ka czy Astona Martina. Oczywistym było, że
> nie "siedzi u nikogo w kieszeni" i że nie ma dla Niego znaczenia czy jakaś
> firma zamieści reklamę w Jego piśmie

Prawda. Motor pod jego rządami był najbardziej obiektywny i sensowny, dużo
lepszy od np. Auto Świata...

> To samo spotkało Panów Jerzego Iwaszkiewicza i Antoniego
> Mielniczuka z "AUTO". Krótka droga krzyżowa, w skład, której wchodziły:
> skrócenie Ich programu do 11(JEDENASTU) minut i emisja nawet o 1:00 w nocy!
> postępuje się u Nas z ludźmi kompetentnymi i niezależnymi.

Hm, no tu mam wątpliwości - co do p. Iwaszkiewicza. Te niedawne peany pochwalne
ku czci Seata i podkreślanie przy każdej okazji, że Seat jest the best...
Oczywiście program nadawany był z salonu Seata właśnie ;-)) I komentarze pod
adresem Fiata, że kiepski, bo się psuje. Podczas, gdy sam Seat wcale nie
wykazuje porażająco wysokiej bezawaryjności. Nie jestem miłośnikiem żadnej z
tych marek, stwierdzam fakt.

> Obecnie "Motor" to TRAGEDIA. Bzdurne pseudotesty magnetyzerów, plastikowe
> owiewki i "osłony-gardy" na chłodnice, krypto reklamy.

Fakt. Nawet nie ma nagłówków w stylu 'artykuł sponsorowany', czy 'reklama',
względnie 'promocja'. Jest tylko nachalne wciskanie, że np. osłona na
chłodnicę, to jest to, co w każdym nowoczesnym aucie być powinno. A jak ktoś
stanie w korku i przegrzeje z powodu tej idiotycznej osłony silnik, to
będzie 'nie odpowiadamy za treść reklam'. :-(

Pzdr
Niknejm



Temat: Honda - marka pseudosportowa
greenblack napisał:

> Ale z tym samym wyposażeniem byłby już droższy. Poza tym jest o dwanaście
> tysięcy droższy od Vectry 3.2.

35% to sporo mimo wszystko. Mogłoby być różnie.

> > Przyspieszenie ma tylko minimalnie lepsze. A kosztuje dużo więcej.
>
> A jak wypadnie porównanie np. 80-160 km/h? Na dowolnym biegu.

Kup oba, zmierz i zamelduj o wynikach :-)))

> > I przyspieszenie do 100 gorsze niż w Civicu.
>
> O wstrząsające, czysto teoretyczne 0,2 s.

I do tego Leon 225KM jest droższy o 20%. Kicha jakaś :-) O awaryjności nie
wspominając.

> > Około 2 razy tyle awarii na 1000 aut.
>
> Niezła manipulacja. Dane z 1997 i 1998 dotyczą starego, opartego na Golfie
> II,
> struclowatego modelu Toledo. W 1999 jest już znacznie lepiej, czyż nie? A
> cała
> statystyka jest i tak gówno warta, bo Leona robi się dopiero od 2000. 10,2
> promila Seata to dla Pana Niknejma wstrząsająca awaryjność, a 8,6 promila
> Civica to superniezawodność Hondy.

Czyli - Seat jest bardziej awaryjny, wolniejszy do 100 i droższy o 20% od
Civica. Suuuuper oferta, w salonie Seata pewnie kolejka stoi :-)))
Szczerze - wybrałbyś Seata z tych dwóch aut? Bo ja na pewno nie.

> > W/g mnie oferta Hondy jest całkiem atrakcyjna, jeśli chodzi o segment 'Typ
> > eR'.
>
> Jeden model Civica to dla Ciebie atrakcyjna oferta?

W kompaktach tak. W klasie średniej czekamy na nowego ATRa (swoja drogą można
łyknąć uzywane ATR 2.2 212KM z przyspieszeniem lepszym niż w ST220 za dobre
pieniądze - może sam się skuszę :-)).

Pzdr
Niknejm



Temat: ul,22-go lipca ?lub 11 listopada?
Troszke sie Panstwo rozpedzili. To ze rzeczywicie duza czesc budynkow
(wybudowanych w 1900-1920) nie jest remontowana to prawda, to ze mozna dostac w
ucho to prawda (chociaz nie slyszalem o portfelach,) ale to przeciez nie
wszystko. Nidaleko szkoly wybudowano ciag nowych budynkow (tam sobie
pomieszkuje), odrobine dalej (przy Pl. Gornika) miesci sie drugi taki szerg w
ktorym znajduje sie przychodnia (nowoczesna i dobrze wyposazona), ostatnio
widze odnowianie fasad kilku budynkow. Powyzej (ul. Pomorska, Szczecinska itd.)
wybudowano osiedle domkow jednorodzinnych, w zasadzie cale zbocze do samego
lasu jest zabudowane. Zlikwidowano dosyc dawno zaklad Modrzew (ponizej
Kombatantow, miesci sie tam salon Seata (?),MZBK i pogotowie techniczne.
Budynki beda remontowane za sprawa wspolnot mieszkaniowych, ktore je przejely,
nie wiem czy to dobry i uczciwy pomysl ale byc moze beda wygladaly lepiej.
Miasto wyremontowalo (nie wiem jaki byl walek) budynek na przeciwko czerwonego
kosciola (Stary Zdroj) i rzeczywiscie robi wrazenie. Sytuacja jest dziwna czyli
jak na ten kraj normalna, w lesie powstaja biedaszyby i rzeczywisci spora czesc
mieszkancow to zwyczajni menele, jednak z drugiej strony wprowadza sie duzo
osob ktore nie maja problemow finansowych co odbija sie na wygladzie dzielnicy.
Natomiast ton Panstwa niektorych wypowiedzi mnie zaskakuje, jezeli mieszkacie w
tym kraju to nie zauwazam w innych miastach zadnej wielkiej roznicy. 25 lat
mieszkalem na osiedlu z wielkiej plyty i nie widze w tym nic ciekawego. Rownie
latwo mozna dostac w leb, moze nawet prosciej bo wszyscy sa anonimowi. 22
listopada nie jest centrum miasta wiec wladze ktore nie interesuja sie niczym
ta ulica tez sie nie przejmuja. Tak jest w kazdym polskim miescie. Zreszta
bylem w Amsterdami, Hanowerze, Berlinie w Katerini i wszedzie jest glownie
odpicowane centrum. Wazne co robia mieszkancy i zeby wladza nie przeszkadzala
skoro nie potrafi pomoc. Co jest istotne na 22-listopada ? To ze nadal jest w
otoczeniu lasu, nadal nie jest tam oblednie plasko jak w innych miastach. I
tego nic nie zastapi. Zapraszam chocby na spacer na Ptasiaka.




Temat: Zastanawiam się - Octavia Combi 1.6?
Gość portalu: mac1 napisał(a):

> No jasne. Twój silnik jest lepszy, SEAT jest na pewno lepszy od VW itd. itp.
> Nie wiem dlaczego właściciele innych marek VW Group (SEAT, Skoda) gnoją VW.
> Czyżby kompleksy ?? Powiem Ci jedno SEAT i Skoda to dno i popłuczyny VW. Nie
> czytaj tyle testów w gazetach, bo one są tendencyjne i sponsorowane. Ale
> zgadłem że nie jedzisz tym autem, nie wiedziałem tylko czy masz fabię czy
ibizę
>
> ( ew. cordobę) Pzdr.
Nie wiem skąd przekonanie o gnojeniu VW przez właścicieli Seata czy Skody. Może
to właśnie kompleks właścicieli VW? Ja wybrałem swoje Toledo (pierwsza wersja)
właśnie ze względu na technikę VW. Stać mnie było na VW, ale jednej rzeczy nie
mogę przełknąć w tej marce: Potrzebuję dużego bagażnika. Golf go nie ma.
Natomiast do bagażnika Vento (wtedy to było w salonach) nie ma dobrego
dostępu). Na co mi 500-litrowy bagażnik, do którego ciężko włożyć już np. 17-
calowy monitor w kartonie? Nie jestem żadnym handlarzem, to są potrzeby
normalnych aktywnych ludzi. usiałbym kupić Golfa Kombi a tem wygląda jak
kredens na kółkach (norma dla kombi VW). Że nie wspomnę i innych
przypadłościach kombi jak zachowanie przy większych prędkościach (fatalne-
sprawdziłem), brak minimalnej ochrony bagażnika (wybić szybę i rozciąć byle
kozikiem roletę), konieczność zostawiania sporej odległości z tyłu jeśli
otwierać chcemy bagażnik i konieczność schylania sie pod otwartą już klapą (mam
190 cm wzrostu i to chyba nie jest rzadka cecha ludzi w Europie). Co
do "popłuczyn" po VW to pozwolę sobie zauwazyć, że np nowe Toledo/Leon mają
kokpit żywcem przeniesiony z Audi. Nie wiem jak inne elementy, ale wszystkie
silniki tych modeli nie tylko są konstrukcji VW, ale są WYPRODUKOWANE w
zakładach VW w Niemczech. Jak chodzi o testy to właśnie najbardziej silnik 105-
konny został skrytykowany przez Auto-Świat, który zbiera cięgi właśnie za
faworyzowanie VW. I tym razem zresztą uznali oni silnik 105-konny za
rozczarowanie, a nie ogólnie technikę VW. To samo zresztą napisałem sam. Po
prostu nikt nie spodziewał się po VW czegoś takiego. A to świadczy o wysokiej
ocenie tej marki. Jeśli silnik 105-konny znajdzie się w Seacie, Skodzie lub
Audi TEŻ będę go krytykował. Chodzi mi o to, że VW nie wiem dlaczego do pewnego
czasu montował go tylko u siebie w przekonaniu o jego nadzwyczajnym poziomie.
Teraz zadam sobie trud i dotrę do fabrycznych danych dotyczących
elastyczności "rewelacyjnego" 105-konnego silnika.



Temat: Drzwi otwarte - Skoda Roomster - wrażenia....
Drzwi otwarte - Skoda Roomster - wrażenia....
Czolem,
wczoraj odwiedzilem salon Skody w Gdansku Oliwie przy ul. Grunwaldzkiej z
okazji ;-) Drzwi Otwartych. Na stronie www.polskastacja.pl uslyszalem
zapowiedz tegoz wydarzenia. Aczkolwiek na samej stronie internetowej Skody
nic nie widzialem wczoraj, w prasie rowniez brak bylo zapowiedzi. W samym
salonie bylo pusto (jeszcze sie przewinely tylko dwie osoby podziwiajace
najmlodsze dziecie Skody - Roomstera), troche sie dziwie ze zamiast sie
oglaszac i robic wszystko by przyslo jak najwiecej ludzi to wlasciwie az sie
musialem zapytac Pana Sprzedawce czy rzeczywiscie sa te Drzwi Otwarte - czy
mi sie cos moze pomylilo. Pan stwierdzil ze są :-) Musze przyznac, ze Pan
Sprzedawca byl mily, sympatyczny i udzielal wszelkich informacji. Sam salon
jest chyba najlepszy w Gdansku i Sopocie (nie wiem jak w Gdyni), maja tez
wszsytkie (ponoc) modele do jazd probnych (ktore mozna niby od reki...). Same
materialy (ulotki, ksiazeczki) byly rowniez bardzo dobrze przygotowane,
estetyczne i zachecajace do zakupow :-)
OK. tyle o wrazeniach personalno-lokalowo-materialowych, teraz sam pojazd -
Skoda Roomster. Hmmm.... Mojej Nażeczonej sie spodobal. Mi srednio. To
znaczy - sam pojazd mi sie w miare podoba, w koncu jest troche inny od
monotonni na ulicach. Tyle ze, wlasciwie jest bez sensu. To znaczy - nie jest
to auto w stylu Doblo czy Kangoo, bo jest od nich mniejszy. Nie jest to tez
kombii.... wiec wlasciwie co to jest i po co? Z tylu 3 osobom bedzie ciasno.
No i ta cena - ktora jest po prostu za wysoka - 46.400 zł za 1.2 HTP 64
KM ??? Boże... sensowne 80 KM 1.4 kosztuje aż 50.700 zł !!! Kto im to za tyle
kupi? Zdaje sie że teraz mozna kupic VW Golfa V wer. Q-line za tyle samo...
ale z lepszym wyposażeniem. Dobre promocje ma też Citroen... Moim zdaniem
Roomster bylby ciekawszy gdyby kosztowal od 40.000 za wersje dla emeryta
(1.2) i jakies 43.000 za ten silniczek 1.4 Inaczej po prostu nie jest wart
swoich pieniedzy, bo za 51 tyś. mozna dzis kupic ciekawsze auta (np.4000
drozszy Seat Leon). A szkoda.



Temat: Prawdziwi mezczyzni nie targuja sie w salonie
druid_ napisał:

> Prawdziwy mezczyzna wchodzi do salonu, jesli cena go
> zadawala, kupuje, olewajac wszelkiego rodzaju gadzety,
> ktore probuje mu wepchnac sprzedawca (plyta kompaktowa
> na lusterko, mis na tylna polke, nalepki na tylna
> szybe). Jesli cena jest za wysoka na jego kieszen,
> kupuje samochod nizszej klasy i idzie popracowac, aby
> nastepny samochod za trzy lata byle juz lepszy. Kiedy
> zepsuje mu sie zakupiony samochod, nie placze, tylko
> jedzie do ASO i nic go nie obchodzi. Za dwa dni ma juz
> naprawiony samochod i w drodze powrotnej jedzie do
> myjni, zeby nie brudzic rak myciem, bo po to sa myjnie,
> zeby z nich korzystac, a nie babrac sie w brudzie i
> smarze.
>
> Ciota wpada do salonu, zaczyna wybrzydzac, potem domaga
> sie upustu 10% (bo pojdzie do konkurencji), opon
> zimowych i gadzetow. Jesli brakuje mu 5 tys., czeka na
> nowy rok, zeby kupic cos z przeceny i mysli, ze zrobil
> zloty interes. Przy okazji zakupuje zestaw plynow,
> szamponow i innych syfow do mycia i pieszczenia dorobku
> swojego zycia. Umieszcza na swoich miejscach zestaw
> akcesoriow (ulubione miejsce to lusterko wsteczne i
> tylna polka) i w droge. Czasem zdarza sie, ze nie placi
> Auto Casco, bo krolowi szos nic sie stac nie moze. Nie
> korzysta z ASO, bo boi sie zeby go nie okradli, a
> naprawy wykonuje u pana Ziutka. Kiedy mucha narobi mu
> kupke na maske wyciaga zestaw akcesoriow do mycia i
> trze az do zdarcia lakieru. Potem poleruje gabeczka i
> caluje auto w blotnik. I znow zycie jest piekne.
>
> Jest jeszcze trzeci rodzaj mezczyzn - parowa. Oni
> kupuja wylacznie uzywane samochody, bo to naprawde
> zloty interes. Ale o tym innym razem.

To wspólczuję wyboru Seata, w Toyocie każda wizyta na przeglądzie kończy się
myjnią....
vwdoka



Temat: Dlaczego nie nowy,albo dlaczego nie używany?
Ceny o ktorych piszesz sa abstrakcyjne. Wystarczy wejsc na byle serwis z
ogloszeniami moto zeby dowiedziec sie jaka jest srednia cena modelu.
Albo wiec sprzedajacy rozpaczliwie potrzebowali gotowki (wersja mocno
optymistyczna) albo samochody mialy powazne przejscia i staly sie "niewygodne"
dla wlascicieli.

W cywilizowanych krajach kupno uzywanego samochodu to raczej normalna sprawa. W
naszym kraju jest to gra podobna do rosyjskiej ruletki. Samochod bezwypadkowy
okazyje sie byc takim samochodem w ktorym nikt nie zginal, a ze mial kompletnie
zmieniona w skutek wypadku, przepraszam kolizji, geometrie to juz inna sprawa.
Powszechne jest oszukiwanie, klamanie i zacieranie sladow. W tym kraju nawet
salony potrafia sprzedawac naprawiane samochody jako nowe ! A niedawno bylo na
forum o podrabianych numerach seryjnych w Seacie sprzedanym przez dealera jako
nowy.
Na uczciwa oferte uzywanego samochodu trafic jest bardzo ciezko i zajmuje to
mnostwo czasu i pieniedzy (dojazdy, przeglady aby byc pewnym, telefony).
Ja sprzedalem swoj samochod za spora cene - 5letni samochod za 52% ceny nowego.
Kupujacy nie mogl uwierzyc ze mam wszystkie faktury z ASO za kazdy przeglad.
Kazda data z wpisu w ksiazce pokrywala sie datami faktur za ten przeglad.
Wspomnialem o kazdej wymianie (laczniki stabilizatorow). Na parkingu wgnieciono
mi drzwi - celowo tego nie naprawialem - opuscilem cene naprawy w cenie bo
wiedzialem ze gdyby pomalowal to w 99% bylbym posadzony o to ze samochod byl
skasowany i klepany - bo byly malowane drzwi.

Jezeli wiec "fachowcy" potrafia w szopie zespawac samochod z 2 polowek a
geometie naciagac wyciagajac ciagnikiem samochod zaczepiony o fundament to az
strach cos kupowac w komisach.
Co chwila na jakim forum pojawia sie wpis ze kogos oszukano, ze cos nie tak itp.
Mialem jeden uszkodzony samochod kupiony w DE - wtedy nie bylo mnie stac na
inny. Co chwila cos z nim sie dzialo, a to szpachel, a to zbieznosc, a to
uszczelka przeciekala. Potem kupilem nowy i powiem jedno ta utrata wartosci
jest cena za spokojny sen, mniej nerwow, gwarancje itp. Jezeli kogos nie stac
trudno ale jezeli stac to moim zdaniem warto.

Teraz chce kupic cos wiekszego bo takie mam potrzeby. Ceny w salonach sa
wysokie. Licze na jakies rabaty po nowym roku wiec sie wstrzymuje ale
probowalem tez znalezc cos uzywanego - 1-2 rocznego w dobrej cenie. Przez 3
miechy nie znalazlem zadnej takiej okazji o jakiej piszesz. A to co ogladalem
to na pierwszy rzut oka smierdzialo megakosmicznym walkiem wiec powiedzialem -
nie dziekuje.



Temat: Dopłata za kolor
Dopłata za kolor
Kupując auto w ulubionym kolorze, musimy liczyć się z dodatkową opłatą za lakier. Niewiele jest bowiem kolorów w tak zwanym pakiecie standardowym. W tabeli podajemy ceny za lakier typu metalik

Dodatkowej opłaty za lakier nie poniesiemy, gdy zdecydujemy się na zakup auta w kolorze białym. Wielu producentów daje nam jeszcze do wyboru kolor: granatowy, czerwony i czarny. Nie wszyscy jednak. Za kolor czerwony musimy dopłacić np.: gdy kupujemy opla od 500 do 800 zł (w zależności od modelu), fiata pandę - 400 zł, seata ibizę - czerwień emocion - 600 zł, volkswagena - od 450 do 960. Za kolor czarny musimy dopłacić np.: kupując citroena - 1000 zł, volkswagena - 450 do 960 zł, toyotę yaris (mica) - 1400 zł.Matiz w kolorze miedzianym jest o 1200 zł droższy od wersji podstawowej. W przypadku modelu Lancia Ypsilon 700 zł dodatkowo dopłacimy za kolor opalizujący (czerwony i niebieski) oraz 600 zł - za kość słoniową. Żółty kolor na audi A3 to koszt 1048 zł. Do fiata stilo w kolorze pastelowym trzeba dopłacić 600 zł. Opel agila w kolorze niebieskim, czarnym oraz papyrus to dodatkowe 1250 zł (lakier mica). Peugeot pobiera dodatkową opłatę za kolor zielony vert intensive - 1600 zł (model 407).Wielu producentów ma takie same ceny dla lakierów typu metalik, perła oraz mica. Lecz są wyjątki. Kupując suzuki swift w kolorze czerwonym supreme red pearl trzeba doliczyć 2000 zł. Alfa romeo 147 w kolorze błękitu perłowego nuvola kosztuje o 7500 zł drożej od wersji podstawowej. Lakier perłowy na volkswagenie kosztuje 1820 zł.

Możemy także wybrać tak zwane kolory specjalne, w salonach Audi kosztuje to od 10 zł do blisko 15 tys. Lakier tzw. designo w salonach Mercedesa to koszt od 10 do ponad 30 tys. zł w zależności od modelu. Kolor biały - masa perłowa na volkswagenie phaeton kosztuje ponad 12 tys. zł, a lakier srebrny heliochromowy - blisko 28 tys. zł.

www.rzeczpospolita.pl/dodatki/auto_050510/auto_a_4.html
A tutaj tabela z cenami dopłat za lakier metalik:
www.rzeczpospolita.pl/teksty/auto_050510/auto_a_4-1.F.jpg




Temat: WASZE WRAŻENIA Z KUPNA NOWEGO AUTA ...
Styczen - Luty 2002
Jezdzilem z Ojcem za malym autkiem!
Wystepuja:Renault Grabczyk, Seat Lech Szymczyk i Opel Abexim - Wawa
Renowke ocenilbym na 4 - ojciec chcial sie przejechac Meganem - przejechal sie
i poprowadzil po ulicy a nie po parkingu! Materialow dostal tyle ze nie byl w
stanie udzwignac, promocje do dogadanie /dywaniki sprzedawca uwazal za
oczywistosc bo dawali dwa zestawy - gumowe i materialowe:)/ dalszych rozmow nie
prowadzilismy bo ojcu po prostu auto nie podpasowalo! Sprzedawca uprzejmy i
kompetentny - ale nie czulismy sie jak by wiedzial ze ojciec chce wydac
40.000 - 50.000 tys.

Opel Abexim- tu telefonicznie upolowalem ojcu Corse /coprawda nie ten silnik,
ale wyposazenie i takie tam - samochod do odbioru/ wiec pojechalismy w
godzinach pracy obejrzec - i co! /a wczesniej umowilem sie na obejrzenie/ -
wchodzimy do salonu /niezle ukryli wejcie:)/ brzydki - widac ze sprzedawali tu
kiedys Lady i Moskwicze - pusto, jedna Astra II i jedna Vectra - oba zreszta
zamkniete - a gdzie Corsa! pytam sie o Pana X ! tak bedzie za 15 minut -
przeciez umowilem sie na konkretna godzine - obaj wyszlismy z ojcem z pracy - a
Jasio sobie poszedl ???? Przyszedl i zaprowadzil nas na parking gdzie otworzyl
pierwsza lepsza /nie omaiwana wczesniej/ i stanal zapalic papierosa! O Qrwa!!!
zrezygnowalismy z zakupu Opla zanim go obejrzelismy!!! czyli PALA

SEAT Lech Szymczyk - tutaj dam 2+ tylko dlatego ze auto kupilismy szybko i
napilem sie szampana przy odbiorze /mile/ - ogolnie nuda, nic nie chcili dac -
zreszta chyba jak u kazdego z grupy VW /bylismy tez kroko w Skodzie i VW/ -
chcieli dac 300 zl znizki na Radio albo pakiet alarm+centralny!!!Ale nic to!
Ojcu spodobala sie Izbizka i facet moglby nawet na nas klac i tak bysmy kupili
ta! Swoja droga ciekawostka! w tym czasie tylko jedna Ibiza w kolorze granat
metalik byla u trzech dilerow /Szymczyk, Barcelona i Koenig/ - a ojcu podobal
sie tylko ten kolor!!! wiec wzielismy za 2 +!

Coz widac ze chyba to zalezy od ludzi ktorzy tam pracuja!!!

pzdr.
Q



Temat: nissan 1,5tdi 82KM czy octaviaI 1,9tdi 90 KM?
Gość portalu: Yanek napisał(a):

> wybor masz znacznie wiekszy
>
> Citroen Xsara HDI - super promocje bo wchodzi C4
> Fiat Stilo JTD - dobre ceny bo slabo schodzi
> Mitsubishi Space star DID promocje
> Astra z Gliwic DTI
> Seat Leon TDI promocje
>
> wszystkie w zblizonych cenach ok 60 tys zl
>
> jak widzisz wybor masz szeroki
> nie ograniczaj sie tylko do Nissana i Skody chyba ze masz szczegolne powody :-)

Kolejno odlicz: ;-)
1. Astra z Gliwic - cena i owszem ok. 60kzł, ale wyposażenie za te pieniądze jest raczej ubogie (specyfikacja rok modelowy 2005 to 2 abg i abs).
80-konne Stilo JTD też nie ma do zaoferowania wiele ponad wyposażenie Astry, a cena to 61.400,00 (jakie są możliwe upusty - nie wiem; kilka miesięcy temu jeden z tutejszych dealerów bez pytania odliczał 8% od ceny katalogowej).
Xsara to samochód z roku 1997 - dwa faceliftingi tego nie były w stanie zmienić - ma jednak dobre doładowane silniki diesla (choć 70-konny 1.4 to za mało), ale za to kiepskie fotele - niby drobiazg, ale jeśli ktoś planuje pojeździć trochę, to będzie je przeklinac w zywy kamień (są tragicznie miękkie). Ceny powinny być OK.
Mitsubishi w mniej więcej odpowiadającej Almerze Visia wersji wyposażenia Comfort kosztuje ponad 70 tysiecy - jest jednak upust 5000 i radio z CD + lakier metalik gratis. Wersja Family uboższa m.in. o boczne poduszki to wydatek 63 tys. (minus upust etc).
Seat jest dość ciekawy - dostałem niedawno ofertę na Leona TDI 90KM z 4 abg, abs, klimatyzacją, cd, elektryką za 63 tys. Może dałoby się coś jeszcze ściągnąć - bądź co bądź nowy model pojawi się w przyszłym roku, a obecny to przecież lekko tylko zmieniony staruszek Golf IV.

Co do Skody - nie wiem, nie jeździłem. Ma znacznie lepsze plastiki niż Almera. Dużo większy bagażnik. Wyższa cena i gorsze wyposażenie.

Co do Almery... Sam miałem do niedawna dużą ochotę na zakup modelu dci visia. Atrakcyjna cena, oszczędny i nieźle radzący sobie z autem silnik, bogate wyposażenie (4 abg, abs, klimatyzacja, cd, elektryczne szyby z przodu), przeglądy co 2 lata albo 30 tys. km - niemal same plusy. Jazda testowa pozostawiła same miłe wspomnienia. Z minusów - kiepskie plastiki. Jest jednak z Almerą i Nissanem w ogólności inny problem. Kolega ma Almerę z 2000 roku. Nówka z salonu, do niedawna bezwypadkowa. RDZEWIEJE. Ciekawiło mnie, czy jest to tylko pech kolegi czy jednak coś więcej - zapytałem więc w Federacji Konsumentów. Okazuje się, że mają dużo skarg na Nissana (aktualnie ma to być lider jeśli chodzi o liczbę skarg) związanych w znacznej mierze z rdzewieniem Almer i - co gorsza - olewaniem rozżalonych klientów przez Nissan Poland. Wystraszyło mnie to trochę i - póki co (?) - zniechęciło do zakupu pojazdu tej marki.



Temat: Ciekawosta w kwestii koloru waszych skód
Ciekawosta w kwestii koloru waszych skód
Pewnie zaraz zostanę zbluzgany, ale co tam.
Pewnie większosć z was zastanawiała się, dlaczego 90% skód
jest w kolorze srebrny metalik. Zwłaszcza, że kolor ten nie należy
wcale do najtańszych w produkcji, a oferowany jest zwłaszcza w najtańszych
wersjach fabii i octavii, ale także w superbach.
Pracuję w polskim oddziale firmy Henkel, która jest producentem
lakierów m.in. dla samochodów grupy VW.
Ostatnio wpadł mi w ręce dokument, z którego wynika, że VW zamówił kilka
lat temu bardzo dużą ilosć lakieru własnie srebrny metalik z zamiarem
wykorzystania go przede wszystkim w golfach i passatach. Niestety po jakims
czasie okazało się, ze lakier ten po 5-6 latach traci swoje własciwości,
co w skrajnym przypadku może prowadzić do koniecznosci przemalowania
całego samochodu. Ogólnie chodziło o to, że lakier spełniał wszystkie
wymagania i normy narzucone przez VW w umowie, natomiast pewnie parametry
zostały firmie Henkel po prostu źle podane, dlatego VW nie mógł zerwać
kontraktu ani żądać odszkodowania bez ogromnych kosztów własnych. Chcąc cię
zabezpieczyć przez lawiną skarg ze strony włascicieli aut VW postanowiono, że
zamówiony (i wyprodukowany już lakier) zostanie przeznaczony do najtańszych
modeli rodziny VW, czyli skód na rynki wschodnioeuropejskie. Natomiast dla
VW, audi i seatów zamówiono w trybie pilnym nowy lakier. Pod fakt ten
podciągnięta jest cała polityka marketingowa skody, która zakłada, że srebrny
mtalik jest kolorem bazowym oferowanym w podstawowych wersjach bez dopłaty.
Kierowano się tu badaniami, że w np. w Polsce samochód jest serwisowany i
przechodzi przeglądy gwarancyjne srednio do piątego roku od daty produkcji.
Dlatego za to co się zdarzy po tym okresie, gdy samochód nie ma już gwarancji
na lakier, odpowiada własciciel. I w ten sposób pozbyto się problemu szybko i
wygodnie, znów kosztem nas. Oczywiscie dla niepoznaki są skody w innych
kolorach, ale nie są to zwykle wersje najtańśze, więc przeciętny Kowalski,
który marzy o takim samochodzie całe życie, a nie nawet pełnej kwoty, kupuje
najczęsciej to co mu oferują w salonie, czyli srebny metalik.
Może wypowie się jakis salonu skody jak tłumaczone są wytyczne odnosnie
sprzedawania jak najwicej modeli w tym własnie kolorze.
Oczywiscie sprawa jest formalnie nie do udowodnienia, ponieważ zabezpieczono
się przed ewentualnym wyjscem na jaw tego faktu w prosty, aczkolwiek podobno
bardzo perfidny sposób, ale dalszych szczegółów niestety nie znam, mogę
tylko się domyslać. I co wy na to? Dlaczego jako naród zawsze musimy dawać
się robić w konia?

R.




Temat: Coś o 320d E90 z zagranicznego forum ...
Coś o 320d E90 z zagranicznego forum ...
"I collected my E90 24th March 2005. It is probably the most uncomfortable
car I have ever driven. So far it has been back to the garage 2 times. It is
now booked in for a 2 day examination by an independant mechanic, due to the
problems encountered. The problems I have are1: Drivers seat incorrectly
installed 2: Vehicle delivered with over inflated tyres 3: The vehicle
handles like a wet sponge 4: The trim above the rear doors is coming away
from the body work 5: Drivers window leaks (loud wind noise over 60 MPH) 6:
The car will not drive in a straight line - veres to the right
Whilst these problems may be specific to my vehicle, I would strongly
recommend that you take one for a long test drive prior to purchase. I
unfortunately ordered pre launch. Rgds Adam" Z UK .

i test :
"The noise at idle. Do not believe car magazines that claim "you really can't
tell its a diesel!". You can. There is still that diesel sound although with
each incarnation it gets less noticeable. The salesman told me that you get
used to it and generally with the stereo on you wouldnt notice it.
Surprisingly, once you start driving the noise completely disappears. When
the car is moving you definitely can't tell if its a diesel or not and its an
extremely quiet car. This has seriously improved over the E46 320d where
there was still a slight roughness to the engine tone, no question.
Nonetheless there will undoubtedly be people who just cannot get over this
sound (and I haven't decided yet if I am one of them) and I certainly
wouldn't ridicule them for it. Also, you are probably not going to ever get
that feeling of revving an engine to 7000 rpm like you do with the 6
cylinders." Z Irlandii .

I jak tu wierzyć "gazeciarzom" ??
Z testami w salonach też u nas jest marnie ,bo albo nie mają ,albo dadzą
samochód na 5 minut . Oni chcą sprzedawać samochody ? W USA ,też z forum
www.e90post.com ,dali gó..arzowi BMW E90 na dwa dni do testów .




Temat: Artykuł z Auto ŚWIATA 37/02
Z pewnością jest tam napisane że najlepsze są:
VW Polo
Skoda Fabia
Seat Ibiza
Kolejność pozostałych zależy od wysokości faktur zapłaconych w ostatnim czasie
przez producentów za reklamę w tym szacownym periodyku. Dokładnie tak samo jest
z testami w gazetach komputerowych. Dasz komputer do testów na czas
nieokreslony to możesz liczyć na przychylną opinię.
Radzę wybrac z tych dziesięciu 3 samochody które Ci się podobają wizualnie i na
które Cię stać. Potem wybrać się do salonów po katalogi z danymi i cenniki, ew.
skorzystać z internetu. Lepiej jednak udac się osobiście, bo ceny cennikowe są
dla łosi. Np. w Fiacie bez poblemu usyskuje się 10% upustu na dowolny samochód.
Teraz są zniżki za rocznik. Radziłbym też jazdę próbną bo to jak samochód
jeździ jest ważniejsze niż to jak wygląda.
Na stronie www.autocentrum.pl w rubryce "oceń swoje auto" znajdziesz opinie o
awaryjności samochodów. Sugeruję sprawdzanie jakiego rocznika i jakiego
przebiegu opinia dotyczy. Zazwyczaj ok.3 roku produkcji samochody mają usunięte
większość wad np. cieknące podszybie i pękanie przedniej szyby w punto, wadliwe
alternatory. Teraz okres projektowania samochodów jest znacznie któtszy niż
kiedyś i wiele wad konstrukcyjnych wykrywają klienci łakomiący się na nowości
produkcyjne. Tak więc sugerowałbym wybranie samochodu japońskiego
przetestowanego wczesniej na tamtym rynku, lub europejskiego który już chwilę
jest produkowany np. jazz, yaris, swift, fabia, punto, 206. Na pewno znajdziesz
coś dla siebie i będzie to twój wybór, oparty na twoich a nie cudzych
subiektywnych opiniach. Powodzenia

Acha, jeżeli kasa na to pozwala to wybieraj wyzsze niż podstawowe wersje
silnikowe i najlepiej z klimatyzacją.




Temat: Wypasiona Octavia czy nowa Avensis?
Gość portalu: fragles napisał(a):

> Witam
>
> Planuje kupic na dniach samochod. Po dlugich analizach
> i przeczytaniu kilkunastu testow w prasie
> motoryzacyjnej zdecydowalem sie na wybor sposrod Skody
> Octavii i Toyoty Avensis. Potrzebuje wygodnego i
> bezpiecznego samochodu rodzinnego na zblizajace sie
> wakacje i te dwa idealnie spelniaja ta role.
> Mam tylko dylemat, co wybrac. Toyota jest wprawdzie
> troche wieksza, ale tylko optycznie no i oferuje
> podobno wiekszy prestiz chociaz ja tak nie uwazam.
> Skoda to marka z tradycjami i jej produkty sa naprawde
> dobre, moze nawet lepsze niz Toyoty, ktora ostatnio
> trocge odupadla. Z drugiej strony czy warto kupowac
> samochod, ktory niedlugo zastapiony przez Octavie II.
> To dopiero bedzie przeboj, ale ja musze miec samochod
> max za miesiac. Na dzis sklaniam sie ku Octavii, ale
> moze ktos mnie przekona do Toyoty?
>
>
Cześć.
Miałem podobny dylemat, tyle że poszukiwałem auta z rocznika 2000. Nie
przyglądałem się nowej Avensis, więc nie będę sie wypowiadał. Byłem natomiast
w salonie Skody. Jeżeli miałbym się zastanawiać między Avensis lub Octavią
wybrałbym Avensis lub Toledo :-)). Naprawdę jeżeli chodzi o Skodę to nie można
za 70,000 sprzedawać auta tak tandetnie wykonanego w środku. Jeżeli chodzi o
Toledo to za 70,000 spokojnie kupisz wersję Signo (climatronic, 4Xpp, alu, abs
i inne) ze wszystkimi bajerami poza skórą i 110KM silnik tdi. Po kilku latach
bez trudu sprzedasz za naprawdę porządne pieniądze. Jedyną wadą Toledo jest
wprawdzie duży, ale niespecjalnie wygodny bagażnik (w odróżnieniu od
poprzedniej wersji jest to nadwozie 4-drzwiowe). Avensis to nowy model, ale
diesel będzie pewnie sporo droższy i nie sądzę by był dostępny za miesiąc.
Naprawdę sprawdź i tę opcję. Miałem stare Toledo, sprzedałem (12-letni
samochód za dobre pieniądze w kilka godzin), szukałem długo używanego diesla i
już za 2 tygodnie będę go miał.
p.s. Seat daje do Toledo ubezpieczenie na rok w cenie. Potarguj się a na pewno
będziesz zadowolony. Tylko proszę nie jedź do Komety!!!



Temat: łosiowaty logan
lewarek5 napisał:

> kszyrztow 01.08.2005 11:32 + odpowiedz
>
>
> Wytłumacz jak mogli nie dać swoich bolidów przetestować? Bo trudno mi to
jakos
> sobie wyobrazić....
>
>
> Nie wszyscu producenci testuja swe auta wedlug NCAP , kilka przykladów :
>
> 19 Alfa 156 i 166
> 2) Aston Martin DB) Volante i Vanquish
> 3)Audi A6 i A8 oraz Allroad i TT
> 4)Bentley -wszystkie
> 5)BMW 116 / 120D/3 serie//cabriolet//M3 coupé/7 serie/X3 3,0D/
> 6)Cadilac -wszystkie
> 7)Chevrolet - wszystkie (koreanskie i amerykanskie9
> 8)Chrysler - wszystkie
> 9)Ferrari - wszystkie
> 10)FIAT - wszystkie za wyjatkiem;Dobló & Ulysse
> 11)Ford "Street Ka"/Maveric/Tourneo Connect .
> 12)Hummer H2
> 13)Hyundai Getz/Sonata/Coupé/Tuscon/Terracan/Matrix .
> 14)Jaguar - wszystkie
> 15)Jeep - wszystkie
> 16)-wszystkie za wyjatkiem;Carnival&Sorento
> 17)Koeningsegg
> 18)Lamborgini-wszystkie
> 19)Land Rover -Defender&Discovery
> 20)Lexus-wszystkie
> 21)Lotus-wszystkie
> 22)Masereti-wszystkie
> 23)Mazda 3 7 5 / RX-8
> 24)MB A-klasse/C-klasse/CLK coupé/CLK cabriolet/S-klasse//CL
55AMGi660i65AMG/SL
> K
> SL/SLR/G-klasse/Vaneo/Viano/
> 25)MG 160 / 2,5 V6180
> 26)Mini
> 27)Mitsubishi-wszystkie za wyjatkiem "Space Star"
> 28)Morgan
> 29)Nissan Micra/350 Z i roadster/X-Trail /Murano/Pathfinder/Patrol .
> 30)Opel Combo/Vivaro
> 31)Pagani Zonda
> 32)Pgt.1007/206cc//406 coupé/Partner .
> 33)Porsche-wszystkie za wyjatkiem "Carrera GT"
> 34) RR-wszystkie
> 35)Rover 25 & 45
> 36)SAAB 9-2X/9-3 sport combi 2,0T/9-7X .
> 37)Seat "Leon"/Toledo/Altea.
> 38)SMART Roadster-Coupé
> 39)Subaru "Impreza"/Forester/
> 40)Suzuki - wszystkie
> 41)Toyota Yaris-Verso/Avensis Verso/Celica/Rav 4/Land Cruiser/Hiace Travaller.
> 42)VW - Caddy /Phateon/Touareg/Multivan/
> 43)VOLVO -V70 i C70
> 44)Wiesmann MF 3
>
> Powyzsze modele byly testowane virtualnie -w computerze
>
> Modele których nie podalem otrzymale od 2 do 5 gwiazdek wedlug NCAP / pzdr:

no ale przeciez NCAP kupuje anonimowo fury w salonach i chyba nie musi pytać
producenta o zgodę... Każdy - jesli będzie miał na to ochotę - nowy właściciel
może sobie przeprowadzić crash, chyba że się mylę...




Temat: Oto fakty
Oto fakty
Fakty dotyczace Skody:

1. Samochody Skoda to niepelnowartosciowe podrobki samochodow marki VW.
2. Skoda nie jest czeska marka, ale niemiecka przeznaczona na biedarynki, z tego
powodu jest gorszej jakosci i o mniejszym bezpieczenstwie.
3. Skoda to najgorsza marka w Europie jesli chodzi o caloksztalt porownywalna je
dynie z Dacia i Lada.
4. Prestiz Skody jest zerowy.
5. Bankrutujaca Skoda zostala uratowana na poczatku lat 90-tych przez J. Kulczyk
a, ktory kupil wiekszosc jej rocznej produkcji i upchnal na naszym rynku.
6. Skoda Felicja jako jedyny samochod w kapitalistycznej Polsce osiagaj wieksze
ceny na gieldzie niz w salonie. O czym to swiadczy, tlumaczyc nie trzeba.
7. Samochody Skoda sa budowane z czesci, ktore nie przeszly kontroli jakosci w z
akladach VW, Audi i Seat.
8. Skoda Octavia to samochod, ktory najdluzej byl produkowany bez zadnego restyl
ingu w ostatnich latach, a ktory az do 2005 roku oferowany byl jako nowoczesne a
uto klasy sredniej.
9. Skoda Fabia to nie kompakt, ale klasa B - zubozone Polo.
11. Skoda Octavia to nie klasa srednia, ale kompaktowa - zubozony Golf.
12. Skoda Superb to nie klasa wyzsza, ale srednia - zubozony Passat.
13. Konkurencja Skody Fabia sa wylacznie Dacia Logan i Daewoo Aveo.
14. Na pasku u Skody chodza dziennikarzy pism motoryzacyjnych pochodzenia niemie
ckiego.
15. To nieprawda, ze Skoda jest lepsza od Audi, Mercedesa i BMW. Gazety prezentu
jace takie porownania klamia za pieniadze.
16. Skoda Fabia byla samochodem sluzacym do testow nowej plyty glownej nowego Po
lo. Testowali ja glownie Polacy, Czesi i Slowacy, jako narody gorszej kategorii.

17. Klientela Skody w Polsce to ludzie bez wlasnego zdania i poczucia wlasnej wa
rtosci. Kupuja Skode, bo jak barany wierza w jej agresywny marketing.
18. Skoda to marka, ktora w ostatnich latach miala najwiecej pseudowersji swoich
samochodw. Czojs, Ajs, Fresz - wszystko to byly zwyczajne wersje nazwane tak, a
by wygladalo, ze to nowe auta. Oczywiscie nazwy brzmia z angielska, zeby skusic
wiecej prostaczkow zafascynowanych Hameryka.
19. Kierowcy Skod to najgorsi kierowcy i bajbardziej niebezpieczni.
20. Skody to samochody kupowane w Polsce na najwieksza ilosc rat.




Temat: Hyundai na 4 miejsu w tescie AutoBild
Hyundai na 4 miejsu w tescie AutoBild
Na stronie Hyundaia znalazlem taki kwiatek:

Marka HYUNDAI na czwartym miejscu w niemieckim rankingu jakości

W tegorocznym niemieckim rankingu dotyczącym jakości samochodów, przygotowanym
przez magazyn branżowy „Auto Bild”, firma Hyundai zajęła czwarte miejsce
ustępując miejsca tylko trzem producentom japońskim.

Ocenie poddano 20 najpopularniejszych w Niemczech marek samochodów w siedmiu
kategoriach: wyniki ankiety wśród 25 tysięcy użytkowników aut, liczba akcji
serwisowych związanych z wadami fabrycznymi, wyniki siedmiu milionów badań
przeprowadzonych przez TÜV(niemiecką instytucję zajmującą się kontrolą
techniczną), testy długodystansowe przeprowadzone przez „Auto Bild”,
reklamacje czytelników, które dotarły redakcji, ocena sieci dilerskiej i
serwisu oraz warunki gwarancji.

Hyundai uzyskał dobre wyniki w kategorii testów długodystansowych, reklamacji
nadesłanych przez czytelników (w 2003 roku nie zgłoszono żadnej reklamacji),
akcji serwisowych (jedna) oraz warunków gwarancji.

Ranking „Auto Bild” oceniający jakość w długim okresie użytkowania,
niezawodność i zadowolenie klientów z samochodów wygląda następująco:

1. Mazda
2. Toyota
3. Honda
4. Hyundai
4. Nissan
6. Mitsubishi
7. Opel
8. Volvo
9. Smart
10. Ford
11. Citroen
11. Mercedes
13. Seat
14. Audi
14. BMW
16. Peugeot
16. Renault
16. Skoda
16. VW
20. Fiat

Źródło: „Auto Bild” nr 47 z dnia 19 listopada 2004.

Co myslicie o Hyundaiu Matrix? W sumie malo znany wozek, a widzialem dzisiaj w
salonie.



Temat: sport we Wrocławiu
> Chodzi generalnie o ćwiczenie dla zdrowia,poprostu chciałabym się chociaż raz
w
>
> tygodniu porządnie wysilić i poruszać.Nie mam za bardzo sprecyzowanych
> oczekiwać co do rodzaju tego sportu.A że jestem niezbyt zamożną studentką
> zależałoby mi na niewysokiej cenie.
> Kursy samoobrony,takiej właśnie,która pomoże mi się obronić na ulicy na pewno
> bardzo by mnie interesowały.
> Dziękuję za wszelkie sugestie.
> pozdrawiam

Generalna uwaga.
Cwiczenie raz w tygodniu (choc to lepsze niz totalny bezruch), nie wiele daje -
jezeli zalezy ci na wmiare trwalych, widocznych efektach swojej pracy proponuje
zajecia minimum 2x idealem sa 3x/tyg.(dotyczy kazdej dyscypliny)

Wszelkiej masci kursy samoobrony, tzw. samoobrony dla kobiet unikaj jak ognia -
to pic na wode, nastawiony na wyciagniecie pieniedzy - jedyne co mozesz zyskac
po takim "kursie" to wieksza pewnosc siebie lecz nie idaca w zadnej mierze w
parze z jakimikolwiek umiejetnosciami co moze doprowadzic do tragedii...

Wszelkie formy walki z takim nastawieniem rowniez odradzam - tu czeba
systematycznosci, uporu, no i kaska tez troche na te lepsze/skuteczniejsze leci.
Generalnie:

1.Jesli bys sie zdecydowala jednak na cwiczenie czegos realnego (np. na ulicy)
polecam:

jest szkola pod patronatem bjj polska trening sa w hali zapasniczej na ulicy
mieszczanskiej wejsce od ul. Dlugiej za stacja statoil i salonem seata
, tu nauczysz sie realnej walki, skutecznej samoobrony na ulicy, ale bedzie
naprawde ciezko;)
www.vertat.com.pl/bjj -link do ich str.internetowej tam sa informacje i
telefony. Najlepsza szkola realnej walki we wroclawiu. Polecam. Przyjdz na
trening i zobacz czy ci odpowiada, czy czujesz sie na silach. Naprawde warto.

2.Spawdzone szkoły karate:

w V LO na grochowej masz kyokushin -szkola z tzw.tradycjami, istnieje od wielu
lat, dobra kadra, dobrzy instruktorzy, preznie dzialaja, zawody, pokazy. Jedna
z nielicznych szkol karate gdzie mozna rzeczywiscie sie czegos nauczyc. Sekcje
w kilku miejscach wroclawia.
adres ich strony: www.karate.wroc.pl zdaje sie ze dla chetnych czegos troche
bardziej realnego prowadzone sa dodatkowe zajecia z boksu

Masz tez ciekawa (mila atmosfera, sami studenci, spokojnie, bezkontuzyjnie)
sekcje przy Akademii Rolniczej we Wroclawiu treningi na ul. Chełmońskiego 43 -

ich stronka (biedna ale masz tam adres i godziny treningow-czy aktualne to nie
wiem)

www.www.azs.wroc.pl/sport/karate

walczyc sie tam nie nauczysz, ale dla szeroko rozumianego "sportu" i milej
kadry instruktorskiej warto.Typowa sekcja studencka, masz zaliczenie z wf:), a
w wakacje Zarzycki zawsze organizuje jakis oboz rekreacyjny. Fajne dla
dziewczyn:)))

3. Jak chcesz cwiczyc dla czystej hehe ekspresji ruchowej, masz w XIV LO ul.
Szczytnicka szkolke kun-fu YMAA. Generalnie oszolomy, ale jesli chodzisz tam z
nastawieniem aby pocwiczyc, porozciagac sie, nabyc trusiecki kondycjii a
wszystko to w otoczce lekkiego mistycyzmu to czemu nie. Napewno nie naucza cie
REALNEJ samoobrony, ale sa zajecia z Tai-CHi jak kto lubi i takie tam.
Generalnie cwiczyc mozna zamiast baletu, napewno nie zaszkodzi a i znajomym
powiesz ze cwiczysz kung-fu;)Wazne aby podchodzic do ich szkoly jak do
gimnastyki a nie szkoly walki. I bedzie ok. ps. maja fajne koszulki i mili
niezepsuci ludzie tam cwicza. hehe

www.ymaa.to.pl -ich wroclawska stronka internetowa, kiedys byli na
Szczytnickiej a na Hutniczej Zwirek prowadzil gr.poczatkujaca-nie wiem jak
teraz. Sama sprawdz

4.Na koniec na ul.Rogowskiej 52 osrodek basenowo-sportowy Redeco.
Nowowybudowany kompleks w sercu wroclawskiego blokowiska. Jest basen, fitnes-
silownia (nie pakernia tylko normalna silownia rekreacyjna dla pan i panow),
sauna, no i nijaki p.Burmistrz prowadzi grupe Capoeira -teraz to modne. Gosc od
lat zwiazany ze sztukami walki-zaczynal od karate shotokan w 113SP. Jest ok.
Sam osrodek choc cenowo nieco drogo tez daje rade. Czysto, schludnie,
bezstresowo, bezdresowo, typowy klub fitnes-rekreacyjny dla mlodych ambitnych i
niedzielnych rodzinek z dziecmi;P)

Masz jeszcze basen na ul. Teatralnej-stary poniemiecki kompleks basenowy,
obiekt zabytkowy -czuc ducha historii, jest nauka plywania, jest tez
doskonalenie. Czasem klimat jak z Misia, ale ogolnie pozytywnie. Taniej niz w
Redeco, ale warunki sanitarne i generalnie socjalne srednie (nie az tak zle).
Sam tu chodze, dla mnie super. Jak chcesz PLYWAC a nie siedziec w wodzie przez
kwadrans i potem zabka jedna dlugosc i znowu 15 min odpoczynku to tylko
Teatralna. Dla calkiem hmm...niewycwiczonych sa tam zajecia typu fitness w
wodzie, wyszczuplajace.

Niezly felieton mi wyszedl nie? Chyba ulatwolem Ci wybor, jak cos to pytaj.
Masz przekroj moim zdaniem najlepszych wroclawskich klubow od tych gdzie cwiczy
sie hardcorowo-ale realnie, az do tych powidzmy rekreacyjnych, nastawionych
bardziej na otoczke, ale rekreacja tez sport.

pozdraw,




Temat: Fundamenty dojazdów prawie gotowe
Ja wysunąłem jedynie luźny pomysł. W sumie po to właśnie jest Forum. Trudno
wymagać entuzjazmu od Mieszkańców ul.Dobrzykowskiej i wszystkich pobliskich do
takiego rozwiązania. Tak jak trudno wymagać podobnego entuzjazmu od osób
zamieszkujących choćby Kolegialną czy Sienkiewicza w stosunku do natężenia
ruchu autobusów KM. Z drugiej strony - większość z nas chce mieć możliwość
dojazdu bezpośrednio z własnego osiedla właśnie w tamten rejon. I co z tym
zrobić? Skasować czerwoniaki i dopuścić jedynie ruch samochodów osobowych?
Dobrzykowska jest ulicą wylotową. I z całym szacunkiem dla jej Mieszkańców ruch
na niej bedzie wzrastał. Radziwie już dawno przestało być zacisznym osiedlem.
TIR-y na Dobrzykowskiej to nie jest idealne rozwiązanie i mam tego całkowitą
świadomość. Tyle, że jest to rozwiązanie pomiędzy złym i gorszym. Jedynym
właściwym jest oczywiście maksymalnie szybkie wybudowanie dróg dojazdowych od
węzła w Górach do węzła w Goślicach i wyprowadzenie tym samym ciężkiego ruchu
poza teren zwartej zabudowy. I szczerze mówiąc nie zależy mi, która opcja
rządzi w płockim ratuszu. Błyskotliwość obecnych władz jest porównywalna z
poprzednimi ekipami. Każda z nich miała czas się wykazać. Mnie zależy, żeby w
tym mieście, które wybrałem za swoje, dało się normalnie żyć. Żeby tu był
Gospodarz a nie ktoś na etacie.
Ja nie forsuję pomysłu, żeby Mieszkańcom ul.Dobrzykowskiej czy całego Radziwia
żyło się gorzej. Zawsze jest coś za coś. Być może przeniesienie ciężkiego ruchu
na nowy most sprawi, że łatwiej będzie po prostu dojechać do Centrum przez
stary. Mówię - być może. Na pędzące od strony Dobrzykowa TIR-y szybko może
znaleźć się sposób - tak jak znaleziono go w pobliżu salonu Seata. Cała ta
dyskusja ma zdecydowanie akademicki charakter. I proponując mi przeprowadzenie
się na Dobrzykowską wchodzimy raczej w sferę emocjonalną niż racjonalną. Jestem
w stanie zrozumieć ważne argumenty Mieszkańców Radziwia tak jak rozumiem
mieszkańców np.Wyszogrodzkiej. "Starej" Wyszogrodzkiej, którzy muszą znosić
ruch TIR-ów od zawsze i nie pamiętam by ktoś z lewobrzeżnego Płocka za nimi się
ujął. Gdy odwiedzam ludzi z Południowej i akurat przejeżdża pociąg też trzęsie
się wszystko. Więc co - zlikwidować w tym miejscu tory - proszę bardzo. A
którędy pojadą wtedy TIR-y? Może przez Dolinę Rozpudy? O każdym pomyśle można
dyskutować - byle tylko widzieć coś więcej niż granice własnego ogródka.
Jeszcze raz mówię - ruch tranzytowy na Dobrzykowskiej to nie jest idealny
pomysł. Choćby to było rozwiązanie jedynie czasowe - do momentu wybudowania tej
nieszczęsnej drogi dojazdowej przez Ciechomice do Gór. (Swoją drogą ciekawe czy
mieszkańcom Longinusa też się do niej tak śpieszy - może ktoś zabierze głos w
tej sprawie?). Chętnie poczekam na inne propozycje - bo z całym szacunkiem dla
Mieszańca - ale oprócz krytyki nie mogę jakoś w zajątym przez Panią (Pana)
stanowisku znależć jakiegokolwiek(!) innego rozwiązania. A to - jakby nie
patrzeć - oznacza akceptację stanu obecnego. Czyli wszystko OK!? Pozdrawiam
Forumowiczów.



Temat: Seat Leon II - probowalem...
Seat Leon II - probowalem...
Odkad tylko go ujrzalem pierwszy raz na ulicy gdzies w czerwcu zeszlego roku,
to zakochalem sie w tym samochodzie, ostatnio kiedy zastanawialem sie nad
nowa Ibiza (pisalem o tym tutaj na Forum) to w salonie zaproponowali mi zeby
wziac na pare godzin Leona II - mimo zapewnien, ze nie kupie bo za drogie
auto jak na moja kieszen. No nic wcisneli mi w lape kluczyki od leona 2.0 140
KM, kola 18 calowe (opcja) Szef sprzedazy firmy COANSA na Teneryfie
powiedzial tylko, zeby za bardzo sie nie sugerowac tym, ze to diesel.
Sluchajcie - na codzien jezdze 10 letnia Ibiza, ktorej z 60 koni polowa juz
pozdychala. Na pierwszy rzut poszla oczywiscie autostrada i dosc stroma
gorka, gdzie moj zgrabek na 4-ce nie moze pociagnac, a po wrzuceniu 4 juz w
Leonie mialem 140km/h - na 6-tym biegu (tak, tak 6 biegow ma ten diesel)
pociagnalem do 190km/h wiecej dostalem zakaz od mojej kobiety. Autko super
trzyma sie drogi, wogole nie czuc tej predkosci. Po kilku godzinach
musielismy oddac, z wrazenia zdjec nie porobilismy a po oddaniu bylo juz
ciemno. Dostalismy zaproszenie na drzwi otwarte seata do Santa Cruz,
pojechalismy poogladac inne seaty, pol zartem pol serio zapytalem czy duzo
ludzi jest juz zapisanych na tego seata uzywanego do prob, lista byla dluga,
ale ze gostek byl mily powiedzial ze no on ma takie autko, ktorego jeszcze
nie chce sprzedac i wogole najslabsze i takie tam. I tym sposobem zostawil
nam na 4 dni w uzytkowanie Seata Leona 1.6 - 105 KM No to juz nie bylo to -
wiadomo. Bylo to najtansza wersja Reference, dodatkowo zainstalowali jej
zmieniarka 6 ply CD, alarm, elektrycznie regulowane i zamykane lusterka,
aluminiowe felgi 16 calowe, bluetooth, przyciski do radia w kierownicy i
jeszcze pare innych mniej lub bardziej przydatnych bajerow. Myslalem, ze 105
KM (inne zrodla podaja 102) to malo na jakby nie bylo nie lekkie auto, ale
jest w sam raz, skrzynia krotko zestopniowana - tylko jakby to powiedziec -
pali troche.....

Po 4 dniach chcialo mi sie plakac oddajac go. Nowe auto w tej wersji koszyuje
tutaj okolo 17-18.000, z bajerami jakie ma dolozone wiecej, gosc chce mi go
sprzedac za 14.000 euro jeszcze ma mi potwierdzic cene. I uwazam ze jest to
okazja, ale Prawo Murphy´go chce tak, ze splacam laptopa i pare innych rzeczy
i cholera boje sie zaryzykowac wejscia w kolejne raty, bo podwinie mi sie
noga i bedzie zle..... Ale jesli nie teraz, ja to auto kupie i polecam Wam z
calego serca. Nie wiem czy juz jest sprzedawany w Polsce (rok juz odkad jest
u mnie sprzedawany prawie minal) bo na seat.pl nie ma mowy o nowym seacie.
Mam troche zdjec z niedzieli popstrykanych jesli ktos bylby chetny to z
przyjemnoscia wysle na maila, albo moze ktos mi poda jakas galerie gdzieby
mozna bylo to wrzucic to zrobie to bo z htmlu jestem cienki




Temat: SEAT LEON 1.8 20v
SEAT LEON 1.8 20v
Eksploatuję swojego Leona od 10.2000 r. i zdążyłem poznać go
dokładniej. Praktycznie wszystkie opinie zamieszczane w mediach
o tym modelu są bardzo pozytywne, ale ja chciałbym podzielić się
kilkoma krytycznymi uwagami do jakich sprowokowała mnie
zachwalana w prasie motoryzacyjnej „wysoka jakość” (podobno
najlepsza w koncernie Volkswagena) produktów hiszpańskiej
fabryki:

1. Na drugi dzień po odebraniu samochodu z salonu, zaświeciła
się kontrolka poduszek powietrznych, wadę usunięto dopiero po
trzech miesiącach (czas jaki był potrzebny na zlokalizowanie
przyczyny i sprowadzenie z Hiszpanii odpowiedniej części).
2. Podczas mycia nadwozia stwierdziłem, że poziome powierzchnie
powłoki lakierniczej pokryte są zapieczonym pyłem, którego
pochodzenie trudno mi jest ustalić (może to być pył lakierniczy,
kurz zaschnięty na świeżym lakierze podczas składowania w
fabryce, na składzie celnym lub podczas transportu). Udało mi
się go usunąć z szyb, natomiast z lakieru nie będę próbował.
Serwis twierdzi, że nie opłaca się polerować dobrego lakieru,
gdyż pył jest praktycznie niewidoczny. Osobiście odpuściłem tę
sprawę i nie mam zdrowia ani czasu wojować z firmą SEAT.
3. Odprowadzanie wody dostającej się do wnętrza drzwi (np.: woda
spływająca po szybie ) jest źle wykonane lub niedokładnie
zmontowane albo co gorsze źle zaprojektowane, gdyż woda ta
zamiast spływać na zewnątrz pojazdu poprzez wykonane otwory na
dole wewnętrznego poszyciu drzwi, wydostaje się z pod
plastikowej tapicerki i gromadzi się na szerokich progach Leona.
W krytycznych sytuacjach zalewa dolny odcinek gumowej uszczelki
drzwi co może prowadzić do gromadzenia się wilgoci pod
wykładziną podłogi. Wada ta występuje we wszystkich drzwiach.
Serwis nie chciał na początku dać wiary tej usterce, ale nie
obyło się bez kolejnych dwóch wizyt i doszczelniono jak się
potem okazało mocowanie wewnętrznych płyt montażowych do
poszycia drzwi.Usterkę udało się usunąć tylko w trzech drzwiach
w czwartych servis nie potrafi zlokalizować przyczyny tego
zjawiska.
4. Zespolone tylne światła nie odizolowano dostatecznie od
napełnienia się ogrzanym powietrzem wnętrza pojazdu, jest to
zauważalne dopiero w okresie spadku temperatury poniżej punktu
rosy (tzn. skraplania się pary wodnej na schłodzonych
obiektach). Takimi obiektami są bezbarwne klosze świateł cofania
i kierunku jazdy (gdyż tylko one szybko oddają ciepło) w okresie
jesienno-zimowym. Skroplona para wodna nie mogąc szybko
odparować gromadzi się w kloszach niszcząc żarówki i powłoki
lustrzane. Serwis oczywiście na tę uwagę nic nie może poradzić.
W poprzednich modelach Seata nie było bezbarwnych kloszy świateł
cofania lecz lekko przydymione (nie oddają tak szybko ciepła)–
dlaczego z tego zrezygnowano?.
5. Kilka drobnych uwag świadczących o niesolidności i
niedokładności montażu:
5.1. brzęczenie w desce rozdzielczej – występowało przy
określonej prędkości obrotowej silnika - usterkę udało się usunąć
5.2. także jadąc po kostce elementy wewnętrznego wykończenia
stają się źródłami hałasu,
5.3. tylny zderzak nierówno zamocowany (szpara pod dolną
krawędzią klapy bagażnika w kształcie klina) – usterkę usunięto
z komentarzem: „że musiałem w coś uderzyć”,
5.4. wymiana ramienia tylnej wycieraczki-źle pracował zawias
podnoszenia ramienia. Nowe ramię tak samo źle pracuje. Chyba
prostego zawiasu w koncernie VW nie potrafią wykonać.
6. Nie wiem dlaczego serwis SEAT-a nie odnotowuje w książeczce
gwarancyjnej żadnej naprawy w okresie gwarancji. Tłumaczenie
dealera: producent nie przewiduje takich wpisów ( czyżby Seaty
byłyby bezawaryjne ?) jakoś mnie nie przekonuje.
7. Moim zdaniem nadwozie nie jest dostatecznie wyciszone i
odizolowane od szumów toczenia szczególnie na oponach letnich.
8. Niestety spotkała mnie niegroźna stłuczka. Na sprowadzenie z
Hiszpanii części na wymianę w moim aucie czekałem 2.5 miesiąca
co oczywiście nie świadczy o przejętej od Volkswagena dobrej
organizacji w przepływie informacji od delera do producenta i na
odwrót.




Temat: Oto fakty
Wiem o tym o czym piszę.
Skoda ze względu na dużą tanią produkcję,posiadając 100 letnią tradycję
zrobiła karierę swiatową.To że w Polsce dealerami zaostali przypadkowi ludzie z
listy Kulczyka najczęściej upadający dealerzy VW albo z listy poselskiej czy
rządowej to już inna sprawa.
Ale to dotyczy nie tylko skody.W innych markach tez nie jest lepiej.
Dealerami zostali ludzie których kwalifikacje samochodowe sprowadzaja sie do
posiadania prawa jazdy.
Dlatego nie mogą dziwic komentarze kierowców ze po przyjeżdzie do ASO obsługa
mówi że ,,te typy tak mają "i nie ptrafią usunąć usterki.
Właściciel salonu nie za bardzo wie o co chodzi a pracownik ma takie
kwalifikacje jakie może ocenić właściciel.
Niby w centarlach importerów siedzą fachowcy ,ale sami tez nie za bardzo mogą
wiedzieć o co chodzi w samochodzie /brak znajomości języka producenta ,ilość
typów samochodów,ilość typów silników(im więcej typów silników wiedza mechanika
jest odwrotnie proporcjonalna do ilości sprzedanych egzemplarzy/czy po prostu
brak motywacji do pracy z różnych powodów.
Nasza kultura techniczna jest bardzo niska więc musi minąć wiele czasu nim w
tej branży będzie normalnie.
Moim zdaniem o opini samochodu decyduje w przewazjącej mierze opinia
zaczerpnięta z kolorowych motoryzacyjnych czasopism.
Fanatyzm jakiegos frustrata samochodowego nie zmieni opini o samochodach.
Najczęsciej kochamy nasz I samochod .Nie mamy na początku życia dużo pieniędzy
więc ten I samochód jest najlepszy,najlepsza marka,a ponieważ mężczyzni w
Polsce sa wierni ?Tak samo sa wierni swojej marce.
I z tego korzystają producenci samochodów.
W Niemczech General Motors kupił bankrutującego Opla w 1926 roku ,czy w Angli
Vauxhala,i nie zmienił nazwy.Tak samo VW kupił upadające AUDI,Seata czy dobrze
prosperującą Skodę/najlepsza w demoludach/
Tutaj kłania sie tradycja.Czasami lepsze są stare warsztaty niż wypolerowane
kafelki w lśniących salonach.Ale też nie do końca?
Coraz częściej samochody są faszerowane elektroniką ,a coraz rzadziej można
spotkać fachowców samochodowych posługujących się komputerem.
Czym lepszy mechanik tym mniej wie na temat elektroniki,komputera? A czym
lepszy elelktronik komputerowiec tym gorszy mechanik.
Samochody osiągnęły taki poziom elektroniki/komputeryzacji że ludzie nie
potrafią za tym wszystkim nadążyć.
Ale to już problem producentów swiatowych ktorzy powinni ze sobą współpracować
na bazie unifikacji samochodu.
Samochód chyba jest produktem najbardziej zróżnicowanym pod względem
ergonomicznym.
W każdym samochodzie nalezy się najpierw nauczyć obsługiwać a dopiero potem do
niego wsiadać.Np instrukcja obsługi samochodu BMW ,,7" posiada 1000
stron /informacja zasłyszana/więc kto to przeczyta i kto sie tego
nauczy.Podpbno w BMW to juz zauważyli i zmienili ale co do tego to są
wiadomości usłyszane.




Temat: Koncerny motoryzacyjne szykują wielkie zwolnienia
Hmmmm
Fajna konkluzja nam sie szykuje...

Wynika z tego, ze nieco tylko rozniac sie co do diagnozy przyczyny problemow
amerykanskiej motoryzacji, co do merritum w pelni sie zgadzamy, ale jednak nie
przeszkadza nam to w zupelnosci "naskakiwac na siebie".
Ja po wysluchaniu Pani argumentacji (w kwestii amerykanskiego rynku
motoryzacji) przyznaje otwarcie, ze zwyczajnie sie z Pania zgodzam.

Nie ma tu meerkata, nigdy nie slyszalem od niego tez jakie Pani tu przytacza,
wiec ten watek dyskusji jest bezproduktywny. Wypowiedzialem sie chyba
merytorycznie co do mechanizmow, a glownym odnosinikiem do polemizowania byl
Pani zwrot o "wirtualnym mocarstwie". Teraz rozumiem przenosnie.
Bo chyba nie ma sensu dyskutowac, czy USA pozotana mocarstwem jako takim (nie
mowie o wymiarze militarnym).

Natomiast sa dwie sprawy, w ktorych polemika jest "nieunikniona".
Niezgodze sie z Pania co do rynku europejskiego. Nie mozna bowiem porownywac
rynku europejskiego z rynkiem amerykanskich jesli chodzi o jego otwartosc.
Juz sam fakt tak duzego rozdrobnienia tego przemyslu w Europie daje swiadectwo
jak zamkniety jest to rynek. Nawet wewnetrznie - chociazby slynne juz i
zwalczane obecnie przez UE zaleznosci dystrybucji i serwisu samochodow na rynku
wewnatrzeuropejskim. Ten rynek powoli sie liberalizuje, bo dluzej juz izolowac
go sie nie dalo wraz z rozrostem UE - zaczyna sie od liberalizacji
wewnetrznych - czyli outsourcingu serwisow i sieci sprzedazy. Salony sprzedazy
juz nie sa przywiazane na mocy prawa do marki, serwizy zewnetrzne juz moga
(przynajmniej teoretycznie) prowadzic przeglady serwisowe w okresach
gwarancyjnych. Jednak na zewnatrz to jeszcze rynek dosc mocno zamkniety, ale
tez do czasu. Gdyby miala Pani taka sutuacje jaka jest w USA, to nie mowilaby
Pani o "niszowosci" rynku aut koreankich. Limity ilosciowe, cla - to nadal
obowiazuje, ale tez do czasu. Japonczycy i Koreanczycy juz teraz rozpoczynaja
intensywne poszukiwania na miejsca nie tyle produkcji co samego montazu aut w
nowych panstwach UE, albowiem dzieki temu ochodza limity ilosciowe i cla na
wyroby gotowe, a liberalizacja prawa do serwisu i dystrubucji zdejmuje z nich
obowiazek kosztowne inwestycje w siec salonow i serwisu posprzedazowego.
To sie juz zaczelo i doskonale o tym Pani wie. Firmy motoryzacyjne w Europie
nie przezyja byc moze az takiego szoku, ale bedzie to z pewnoscia rowniez dla
nich ciezki czas. Juz trwaja zwolnienia i restrukturyzacje, chec (nieoficjalna)
sprzedazy Seata Chinczykom... Wschod pcha sie drzwiami i oknami na kolejny
rynek.
I tu nie ma co przerzucac sie argumentami, ze USA to, czy Europa to.
Sprzedalismy na Wschod tyle technologii w pogoni za tansza produkcja, ze ta
technologia do nas wraca tylnymi drzwiami - juz nie jako nasz wyrob, ale
autonomiczny wyrob ze Wschodu. Bronic sie przed tym embargami na dluzsza mete
nie da. Trzeba znalezc rozwiazanie, a jest o nie co raz trudniej.



Temat: Kto oglądał Top Gear z crash testem Megane?
derwisz911 napisał:

> Dobry program, to i oglądalność spora, a więc również wpływy do kasy wyższe.
>
> Dzięki temu nie muszą się nikomu podlizywać, bo jak im ludowóz np. touarega
> dał, to nikt się nie bał pojechać po nim z góry do dołu.
>
> U nas niestety poziom programów jest niski, bo nie ma forsy. A nei ma forsy,
bo
>
> poziom niski i tak w kółko.
>
> I dlatego będziemy mogli wciąż oglądać Wiślaka jak wraz z martynką stoją na
2m
> kwadratowych salonu ludowoza i rozpływają się, jak cudowne technicznie są
> golfy, skody, seaty i szczyt marzeń - audi.
> Potem parę scenek z testowanym autem podskakującym na wyboistej prawie polnej
> drodze.
> I podsumowanko:
> Jeśli Koreaniec lub japończyk - to mimo dość udanej konstrukcji auto nie
> pozbawione wad.
> Jeżeli obiekt ze stajni ludowoza - to konstrukcja rewelacyjna, a
> niedociągnięcia mogą zdarzyć się każdemu i są pomijalne w obliczu świetności
> bolidu.
> Ciekawe, dlaczego te same rozwiązania stylistyczne, czy techniczne są
opisywane
>
> tak:
> To co w toyocie, czy hondzie jest ryzykownym i nieprzemyślanym nowatorstwem,
> które raczej nei pryzjmie się na polskim konserwatywnym rynku w VW jest
> rewolucją i wynalazkiem, który będzie się sprzedawać jak świeże bułeczki na
> naszym goniącym za nowinkami rynku.
> To co w toyocie i hondzie jest starociem i nudną rutyną, bez polotu, w VW
> nazywa się "czerpaniem ze sprawdzonych rozwiązań i wiernością tradycji".
>
> Niestety programy TV takie jak wyżej opisany nie mogą sobie pozwolić na
> obiektywizm, bo wówczas budżet roczny spadłby im do zera.
>
> pozdrawiam

Buhaha Derwisz. Praktycznie wyjąłeś mi to z ust!!! Szlag mnie juz trafia jak
słysze jakie to wspaniałe są auta koncernu VW !!!A tak naprawde to jest zwykła
masówka, bez żadnego polotu, bez charakteru, bez żadnej oryginalności. Sam
jeżdze Mitsubishi Galantem (94), kumpel ma Oktavie (99), za ktora dał 2x wiecej
i ma kompletnego golasa!! Bez centralnego zamka nawet, nie mowiac juz o
elektryce, klimie czy szyberdachu!!Jak podwozi znajomych to zeby otworzyc drzwi
to musi sie niezle wygimnastykowac na dzien dobry. I co?? To maja byc auta z
klasą?? Byle jaki japończyk w tej klasie,nawet 8 lat starszy, w najuboższej
wersji ma to co Octavia w wersji "elegance", haha.
Wystarczy looknąć nawet na design aut od VW -np. Passat w budzie od bodajże 97
roku robiony jest do 2005 (8lat) i teraz "nowa wersja" praktycznie jest tylko
lekkim retuszem starej. A japonczyki?? Weźmy na przestrzeni tych lat Carine,
Avensis, AvensisII, Honde Accord czy Galanta- kazdy model ma tylko z poprzednim
wspólna nazwe, a tak naprawde jest nowa konstrukacja, a nie tylko zretuszowaną
stara budą!!




Strona 2 z 3 • Wyszukiwarka znalazła 212 postów • 1, 2, 3
 
 
Podobne strony
 
 
   
Copyright 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates